Fot. 123rf.com

Jak podają naukowcy, w stronę Ziemi zbliża się asteroida 2022 RM4. 1 listopada ma ona minąć naszą planetę, choć nie można wykluczyć ewentualności, że po zderzeniu z innym ciałem jej trajektoria lotu się zmieni. Ziemianie są jednak spokojni o swoje bezpieczeństwo, gdyż nie ma takiej asteroidy, której nie powstrzymałby jakiś przypadkowy Amerykanin.

REKLAMA
Jak dowiedział się ASZdziennik, zgodnie ze standardowymi procedurami przewidzianymi na okoliczność nadciągającego ciała niebieskiego rząd USA ewakuował już prezydenta Joe Bidena do tajnego schronu w środkowej Azji. Ma to bezpośredni związek z często występującym ryzykiem uderzenia asteroidy prosto w Biały Dom.
Przedstawiciele wyższej klasy średniej, jak również najzamożniejsi Amerykanie opuścili już swoje miejsca zamieszkania, aby swoimi łodziami i jachtami mierzącymi co najmniej 40 stóp długości udać się do wakacyjnych posiadłości w Meksyku i w archipelagu karaibskim i tam przeczekać najtrudniejsze momenty po uderzeniu asteroidy w najbardziej zaludnione miejsca Stanów Zjednoczonych.
Reszta świata nie ma jednak powodów do zmartwień, bo bez względu na panikę ogarniającą zwykłych mieszkańców USA oraz prezenterów telewizyjnych z całego świata, 7,5 miliarda ludzi na świecie dobrze wie, że prędzej czy później, ni stąd, ni zowąd pojawi się jeden przeciętny, biały obywatel Stanów Zjednoczonych, który zgodzi się wyruszyć w ryzykowną i niemal samobójczą misję, podczas której rozłupie asteroidę na kawałki, uderzy w nią wielkim kijem bejsbolowym lub dzięki swojej niedocenionej dotąd wiedzy naukowej oraz prywatnym odkryciom dokonanym na przestrzeni lat opracuje technologię, dzięki której na minutę przed planowanym uderzeniem ciała niebieskiego w Waszyngton asteroida zmieni tor lotu i wróci tam, skąd przyleciała.
Możemy więc spać spokojnie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.