Fot. 123rf.com

Po czym poznać demona? Czasami ma rogi, trzy głowy, w oczach piekielny ogień. Jednak potwór nie zawsze jest na tyle uprzejmy, by zdradzić swoją tożsamość upiornym wyglądem. Znacznie częściej przebiera się za człowieka tylko po to, by skazać niewinnego pacjenta na jedną z najstraszniejszych tortur – ekstrakcję ósemek.

REKLAMA

Ostatnimi czasy obserwujemy drastyczny wzrost potworów, które jakby nigdy nic chodzą do pracy, mówią „dzień dobry”, a nawet wykonują zabiegi stomatologiczne. Nie dajcie się zwieść tej nieszkodliwie wyglądającej bieli kitla i lateksowym rękawiczkom. To właśnie pod nimi „lekarze” skrywają swoje demoniczne znamiona.

Ofiarą dręczyciela padła 28-letnia Dagmara z Poznania. Kobieta wyznaje, że podczas zabiegu widziała w oczach „lekarza” błysk, zupełnie jakby napawał się jej niewysławialnym bólem.

– Widać, że zadawanie bólu to jego pasja, wygląda, jakby robił to wszystko dla zabawy – przyznaje kobieta. – Myślałam, że wystarczy, że da upust swoim morderczym żądzom. Nie wiedziałam, że pobiera haracz za tortury.

Dagmara jest przekonana, że jeśli jej „lekarz” jest człowiekiem, to wybrał swój zawód tylko po to, by maltretować ludzi. Nie wyklucza też, że to potwór w najczystszej postaci.

– Są mniej inwazyjne sposoby na zadawanie cierpienia. Mógłby rzucać spoilerami na temat seriali, które oglądam, mógłby udawać, że chce mi zdrapać pieprzyk – wylicza 28-latka. – Takie męki jeszcze bym zniosła. Ale „lekarzowi” zależy na dotarciu do samej esencji bólu. Chciałby, żebym wrzeszcząc, zapomniała, kim jestem.

Poznanianka nie wierzy w mniejsze zło wynikające z pozbycia się ósemki. Jest przekonana, że jeśli „lekarzowi” by zależało, wykonałby zabieg bezboleśnie. 

– Ciekawe, jak on by się czuł, gdybym przez cały zabieg szczypała go po żebrach – zastanawia się Dagmara, dopisując potwora w skórze lekarza do długiej listy osób, na których planuje zemstę.

„Lekarz” znajduje się tuż pod paniami z dziekanatu i kanarem, który kilka dni temu wystawił jej mandat za jazdę bez biletu.

To jest ASZdziennik. Wszystkie zdarzenia i cytaty są zmyślone.