
Podczas gdy inne kraje UE szykują się na trudną zimę, polski rząd nic w tej sprawie nie robi. Dlatego nasz narodowy program oszczędzania energii dla gospodarstw domowych musieliśmy napisać sami. Oto 20 prostych sposobów, by zużywać mniej prądu i gazu, i płacić tym samym mniejsze rachunki.
1. Do pracy i odpoczynku wykorzystaj światło dzienne. To dobry moment, by przeprowadzić się na Bali, gdzie słońce świeci nawet 300 dni w roku. Jedź do swojej nadmorskiej rezydencji, którą kupiłaś kilka lat temu jako poduszkę finansową. Zrobiłaś to, prawda?
2. Przestaw się na sen w godzinach 17:00 - 9:00. Miesięcznie oszczędzisz 250 złotych oraz 480 godzin na myśleniu o wszystkich błędach, jakie popełniłaś w życiu i które doprowadziły cię do momentu, w którym jesteś teraz: zmęczona, samotna, biedna, uciekająca od prawdziwego życia w seriale, ze znienawidzoną pracą i szczątkowym życiem osobistym w kraju zbudowanego z mokrego kartonu na planecie, która już niedługo nie będzie nawet zdatna do życia.
3. Jedz dużo ziemniaków. Potrawy z ziemniaków są wspaniałe, a ich przygotowanie wymaga obróbki cieplnej: gotowania, pieczenia lub smażenia. Będzie ci ciepło, a na dodatek będziesz mieć puree, pieczone ziemniaki albo frytki. Win-win.
4. Pracując przy komputerze pomyśl, dlaczego marnuje się tyle energii elektrycznej na słabo opłacaną pracę, której potem nikt nie doceni, która nie jest nikomu potrzebna, i która powoli zżera twoje zdrowie psychiczne. Najlepsze rozwiązanie: przestaw swojego laptopa na tryb oszczędzania energii. I po problemie.
5. Wychodząc z domu pamiętaj, by nie zostawić włączonego żelazka samego. Samotne sprzęty AGD potrafią z tęsknoty za opiekunem zniszczyć obuwie, książki albo poduszki, i zużyją przy tym dużo energii. Dlatego przed wyjściem z domu podłącz też prostownicę i toster. Żelazko będzie mieć towarzystwo i zamiast na demolowaniu mieszkania skupi się na wspólnej, wesołej zabawie.
6. Skróć swoje prysznice i po prostu płacz w poduszkę.
7. Każdego dnia wstawaj dwie godziny wcześniej i szykuj słynny francuski boeuf bourguignon. To odmiana gulaszu spopularyzowana przez Julię Child. Kucharze wiedzą, że przygotowanie składników trwa ok. dwie godziny, a pieczenie nawet od sześciu do ośmiu godzin. Zostaw go w piekarniku, a po powrocie z pracy ciesz się domem ogrzanym przez gulasz oraz gulaszem, który zaraz ogrzeje ci ciało. Istnieje też przepis na wersję wegetariańską, mushroom bourguignon. Ta ogrzeje też twoje serce, bo przecież kochasz zwierzątka i po co je jeść?
8. Weź przykład z własnych rodziców. Myślimy tutaj o gaszeniu niepotrzebnych świateł w domu, a nie o wywoływaniu u swoich dzieci poczucia, że są największym rozczarowaniem ich życia.
9. Nie włączaj seriali i podcastów, by leciały sobie w tle podczas prac domowych. Jeżeli cisza sprawia, że zaczynasz słyszeć własne myśli i robi się niemiło, zagłusz je śpiewając coś weselszego, np. całą płytę "Hospice" The Antlers albo losową piosenkę Elliotta Smitha. Albo prostu krzycz "AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!" nie przerywając prasowania lub mycia podłogi. Pomaga na nieco niższe rachunki, choć może doprowadzić do wypowiedzenia umowy najmu.
10. Pamiętaj, że jeden trzepot skrzydeł motyla może wywołać tsunami na drugim krańcu Ziemi, więc przejeżdżając obok farm wiatrowych uchyl okno auta i delikatnie dmuchaj w stronę najbliższego wiatraka.
11. Znajdź "Ogniem i mieczem" w swoim ulubionym serwisie VOD i pozwól, by twój wewnętrzny spór "Bohun czy Skrzetuski" rozgorzał na nowo. Emocje z liceum wrócą ze zdwojoną siłą i sprawią, że kaloryfer przestawisz z piątki na jedynkę, a może nawet otworzysz okno.
12. Wykręć wszystkie żarówki w mieszkaniu. Następnie oswój kojota, szopa, stado norek albo kilka sów. To zwierzęta, które są aktywne nocami i muszą polegać na dobrym wzroku, by żyć i przetrwać. Obserwujcie się i uczcie się od siebie nawzajem. Po kilku wspólnie spędzonych miesiącach twój kojot nauczy się korzystać z kuwety, a ty bez problemu przejdziesz z kuchni do łazienki nie potykając się o kojota.
13. Podstawa domowych oszczędności energii to dobra izolacja. Dzięki niej ograniczasz straty termiczne. Powinieneś jak najbardziej izolować się od innych ludzi, którzy zabierają ci ciepło. Pozwól, by wszelkie emocje powoli gotowały się w tobie i nie daj uciec im na zewnątrz. I już nawet sweterek docieplany sierścią niepotrzebny.
14. Wszyscy znamy jesień i zimę w Polsce: chmury wiszą nad miastami, jest ciemno i wstać nie można. Warto naciągnąć wtedy głębiej kołdrę i zniknąć kuląc się w sobie. Powietrze jest lepkie i gęste, a wilgoć osiada na twarzach. Nawet ptaki smętnie siedzą na drzewie i leniwie wygładzają pióra. Warto wtedy poczekać na wiatr, co rozgoni te ciemne, skłębione zasłony. Stań wtedy na raz ze słońcem twarzą w twarz. Będzie cieplutko!
15. Zrezygnuj z lamp oraz żyrandoli i kup sobie kaganek. Oświetlaj nim nocami drogę z sypialni do łazienki i czuj się jak bohater gotyckiej powieści grozy: jak ten samotny odludny dziedzic, którego boją się w miasteczku, a który włóczy się po opustoszałym zamczysku skrywając ponurą tajemnicę. Twoja ponura tajemnica: czasami wkładasz patelnię do zmywarki, choć etykieta wyraźnie tego zabrania.
16. Korzystaj z AGD rozsądnie. Tę pizzę jedz prosto z kartonu i nie brudź talerza, który potem trafi do zmywarki zużywającej 45 litrów litrów wody i pewnie drugie tyle litrów prądu. OK, a co z sosami? To proste. Zjedz jeden trójkącik, a na jego miejscu postaw pojemnik z sosem. Nic się nie pokruszy, ani też nie nakapie na pościel, w której leżąc w ciemnościach będziesz bać się jutra i jeść tę pizzę. Nic, oprócz twoich łez.
17. Zmień swój rytuał zasypiania. Przestań zużywać baterię smartfona na przeglądanie frustrujących mediów społecznościowych. Jesteś od tego lepszy. Zanurz się w feedzie własnych przygnębiających myśli! Pomyśl o przyjaźniach, które zaniedbałeś, lub o latach dzielących cię od upragnionej emerytury. Nie potrzebujesz drogiego prądu, by czuć się najgorzej.
18. Załóż sweter, wyjdź do najbliższego parku, wypatruj puchatych psów i pytaj ich opiekunów, czy możesz je przytulić. Po uzyskaniu zgody przytulaj i wraz z każdym psem zyskuj darmową warstwę sierści chroniącą przed zimnem.
19. Używając pokrywek w kuchni skracasz czas gotowania i zużycie prądu. Dlatego gotuj potrawy pod przykrycie... Ugh, dobra, nie oszukujmy się. Ale może chociaż nie śledź nerwowo na telefonie, czy jedzenie dopiero jest przygotowywane przez restaurację, czy może dostawca już odebrał. Wolniej rozładujesz baterię i może to będzie jakieś 50 groszy rocznie do przodu.
20. Zaufaj swojemu rządowi, który zapewnia, że niczego ci tej jesieni i zimy nie zabraknie. To równie dobry pomysł, jak 19 pozostałych.
To jest ASZdziennik. Wszystkie porady zostały zmyślone.
