Fot. 123rf.com

Na Warmii wreszcie będzie bezpieczniej. Zdziczała przyroda na terenach Natury 2000 i Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej pozna, czym jest cywilizacja. Wszystko dzięki Archidiecezji Warmińskiej i deweloperowi, którzy nadadzą dzikim terenom ludzkiej ogłady. Zbudują tam hotel i osiedle.

REKLAMA

Warmia nie jest miejscem przyjaznym człowiekowi.

Lasy grożą zagubieniem się w gęstwinie, łąki to siedliska oślizgłych robaków (fuj!) i agresywnych saren, a jeziora to prosta droga do utonięć.

Na szczęście już wkrótce ryzyko spotkania się z tymi niedogodnościami spadnie o kolejne kilka punktów procentowych.

W Rybakach nad Jeziorem Łańskim ma powstać piękny hotel z ok. 350 pokojami oraz osiedle domów jednorodzinych. Za projekt odpowiada spółka, której współwłaścicielem jest Archidiecezja Warmińska i BBI Development.

Całość powstanie na części terenu o powierzchni około 16,5 hektara, co oznacza część zagrożeń mniej dla normalnego człowieka, który na co dzień walczy o przetrwanie zmagając się z kłodami rzucanymi pod nogi przez drzewa i krzewy.

Na zabudowanym terenie schronienie przed warmińską dziczą znajdą m.in. zamożni turyści z Warszawy.

Tymczasem autorzy projektu muszą borykać się z licznymi trudnościami i niechęcią ze strony mieszkańców Warmii. Warmianie, zapewne pod wpływem szeptuch i grzybów z lokalnych lasów, stworzyli nawet petycję sprzeciwiającą się ratowaniu Warmii przez hotel. Podpisało ją jak dotąd 12 tysięcy dzikich.

A wiadomo, że to po prostu czarny PR. - Nie planujemy budowy żadnego ogromnego obiektu, co niektórzy próbują nam zarzucać, insynuując, że będzie to hotel na dwa tysiące gości, gdy w rzeczywistości będzie maksymalnie ich 700 - tłumaczy w komunikatach dla mediów Rafał Szczepański, prezes zarządu spółki Projekt Rybaki-Łańsk. - To jest po prostu celowa manipulacja, która ma na celu zablokowanie inwestycji. Wiemy o tym, że za działania z obszaru czarnego PR odpowiada agencja lobbingowa, która wprowadza w błąd na temat naszej inwestycji także parlamentarzystów. Analizujemy tę sytuację z prawnikami, ponieważ kłamią na nasz temat w sposób niewyobrażalny.

Hotelo- i betonofobia sięga nawet tak daleko, że hejterzy stworzyli także plakat i akcję informującą o inwestycji. Są tak bezczelni, że powołują się w niej na słowa samego papieża Polaka, który nawoływał do szczególnej ochrony tych terenów.

"Niech Bóg zachowa ten wielki skarbiec pięknej przyrody warmińskiej. Nie dajcie go nigdy w żaden sposób zniszczyć" - mówił Jan Paweł II podczas wizyty na Warmii.

Sorry, Bogu, ale masz do czynienia z Polską, kościołem i deweloperem. A to jest trójca potężniejsza od tej twojej.

AKTUALIZACJA: Uzupełniamy tekst o komentarz inwestora, który otrzymaliśmy mailowo:

1. Miejsce, na którym powstanie hotel to klepisko w pobliżu dawnego Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Rybakach i innych obiektów turystycznych. To tereny już wielokrotnie zdegradowane, a nie, jak wskazuje wydźwięk artykułu tereny porośnięte lasem w puszczy: „Lasy grożą zagubieniem się w gęstwinie, łąki to siedliska oślizgłych robaków (fuj!) i agresywnych saren, a jeziora to prosta droga do utonięć.”

2. Nie jest prawdą, że inwestycja hotelowa obejmie 16.5 hektara. W rzeczywistości całość zabudowań obejmie zaledwie 10% tego terenu. Reszta należącej do inwestora działki pozostanie niezabudowana.

3. Autorzy projektu inwestycyjnego nie musza borykać się z „niechęcią ze strony mieszkańców Warmii”. Muszą natomiast borykać się z kampanią czarnego PR ze strony wpływowych przeciwników inwestycji, w tym z konkurencją, dla której nowy hotel jest zagrożeniem. W tej sprawie toczy się proces. Mieszkańcy są generalnie za inwestycją, co miało poparcie w licznych petycjach i oficjalnych pismach, a nie anonimowych petycjach internetowych. Pisał o tym m.in. portal innpoland: https://innpoland.pl/154519,solectwo-pluski-rybaki-mieszkancy-wsi-wyrazaja-poparcie-dla-budowy-hotelu

4. Nie wiadomo, ile osób podpisało się pod petycją stworzoną przez przeciwników inwestycji. Wiadomo natomiast, że jest ona pełna kłamstw i manipulacji i wprowadziła internautów w błąd.

5. Wiadomo także, że mieszkańcy Rybak, a więc miejscowości, w której powstanie hotel, wystosowali kilka tygodni temu list do radnych i wójta Gminy Stawiguda z poparciem dla inwestycji spółki Projekt Rybaki-Łańsk wraz z informacją, że byli wprowadzani w błąd przez przeciwników inwestycji co do rzeczywistych zamiarów inwestora.

6. Nawiązując do pkt. 5, oceniamy, że wydźwięk Pana artykułu na portalu aszdziennik.pl jest nieprawdziwy, bowiem nierzetelnie opisuje stan faktyczny.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.