Fot. 123rf.com / Netflix

Pragniesz zastrzyku adrenaliny? Chcesz przeżyć kolejny dzień, jakby kolejnego miało już nie być? No my też. Oto 12 sposobów na to, by zamienić swoje życie w film akcji! Warto!

REKLAMA

Oto 12 łatwych metod na zamianę swojego życia w wysokobudżetową produkcję pełną napięcia, strzelanin i eksplozji. Tak, jak robi to agent Sierra Six w "Gray Man", nowym filmie z Ryanem Goslingiem!

1. Znajdź outfit godny głównego bohatera

Najlepiej włóż garnitur, ale bez krawata. Albo z takim cienkim, efektowanie dyndającym podczas robienia akcji z bullet-timem. Jeżel nie masz garnituru, zrób sobie kamuflaż albo znajdź stary mundur. Dobrze, jeśli będzie odrobinę nadszarpnięty zębem czasu. Styl znany jako business casual killer.

2. Napisz życiorys mroczny i tajemniczy jak biografia Ozzy'ego Osbourne'a

Dobrze jest mieć trudną i mroczną przeszłość, wymagającą twardego charakteru. Coś, co trwale odbiło się na psychice. Żołnierz, policjant, sprzedawca orzeszków z plaży w Łebie? A może rzecznik rządu? To są dobre zawody dla przyszłych gwiazd kina akcji.

3. Adoptuj zwierzątko, za które jesteś gotów oddać życie

Masz pupila? Super! Każdy twardziel powinien mieć gołębie serce, gdy chodzi o zwierzątka. Szczególnie te malutkie, puchate, urocze i bezbronne. Przy nich możesz pokazać swoją drugą twarz. Ale wobec pozostałych stworzeń na świecie- zimna powaga. I zero litości.

4. Zacznij prowokować widowiskowe walki grupowe

Podejmujesz się bójki z grupą ludzi? Wszedłeś na stadion Legii Warszawa z szalkiem Lecha Poznań? Bez obawy, nie rzucą się na ciebie jednocześnie. Zgodnie z zasadami kina akcji, każdy przeciwnik poczeka na swoją kolej, żeby stanąć przeciwko tobie. Dasz radę!

5. Zadbaj o nieograniczoną amunicję bez użycia kodów

Posiadasz (legalną) broń? Procę? Pistolet na wodę? Słomkę z kuleczkami papieru? Pamiętaj, żeby nigdy ich nie przeładowywać. Bohaterowie filmów akcji mają nieskończoną amunicję. Nie mówcie o tym niektórym naszym politykom.

6. Znajdź przeciwnika z innego kraju

Porządny antagonista musi mieć akcent. Im dziwniej brzmiący, tym lepiej: tak, by nawet zamawianie sałatki greckiej w restauracji brzmiało jak groźba śmierci na członkach rodziny na trzy pokolenia wstecz i do przodu. No przecież nie będziesz bić swoich. I niech ma coś dziwnego w wyglądzie. Coś tak dziwnego jak wujaszkowy wąsik Chrisa Evansa w The Grey Man.

7. Przygotuj się do finałowej walki na śmierć i życie

A skoro już przy antybohaterze jesteśmy - czasami być może warto na koniec zostawić go przy życiu. Przecież nie jesteś mordercą. Tych dwustu najemników wcześniej się nie liczy. Ani ci cywile, którzy zginęli w wypadkach samochodowych, po tym, jak wysadziłeś tira w centrum miasta.

8. Znajdź sobie przyjaciela hakera

Niech będzie to specjalista od Photoshopa, który obraz z kamery miejskiej przerobi ci na 4K w pięć sekund. A do tajnej bazy FBI dostanie się w trzy. I zrobi to wszystko za dobrą kanapkę albo czasopismo dla dorosłych.

9. Rób wszystko na ostatnią chwilę

Upewnij się, że trzymasz wszystkich w napięciu do samego końca. Rozbrajanie bomby? Opłacanie rachunku? Przejazd na późnym żółtym? Buduj napięcie.

10. Opanuj sztukę cudownego samoleczenia

Zapomnij o apteczce czy lekarzach. Rana cięta? Wetrzyj trochę błota, niech czerwień krwi się nie przebija się przez kamuflaż. Strzał w ramię? Co ty, mięczak? Z czymś takim można spokojnie zagrać Paganiniego na pianinie i wyhaftować Ostatnią Wieczerzę.

11. Wymyśl sobie slogan chwytliwy jak piosenka z reklamy

Znajdź sobie catchphrase, który będzie miał ukrytą głębię. A jednocześnie zapadnie w pamięć. Na przykład: "z Markiem ci się upiecze". Albo: "jesteś tego wart!".

12. Efektowne odchodź w nicość

A na koniec koniecznie wysadź coś w powietrze. Rzuć cygaro w kałużę benzyny. Rozpal ognisko pod cysterną. Stań tak blisko pola rażenia, że sam podmuch ognia wypali ci dziurę w zakrwawionej koszuli na plecach. I odejdź w slow motion na tle chmury ognia. Jak Ryan Gosling w The Grey Man.

To jest ASZdziennik dla Netflix.