
Zmiany w prawie o ruchu drogowym. Dziś wchodzi w życie nowelizacja przepisów o używaniu świateł zewnętrznych. Każdy właściciel pojazdu będzie zobowiązany do instalacji lamp poganiających leszczy jadących lewym pasem - wynika z nowych zasad.
- Dostajemy wiele sygnałów od kierowców, że nie wszyscy reagują prawidłowo na ich wezwania do zmiany pasa na autostradach - informuje rzecznik ministra infrastruktury. - Dlatego wprowadzamy obowiązek posiadania działających reflektorów na dachach.
Lampy czekają już na odbiór w gminnych wydziałach komunikacji.
Przetarg na dostawę wygrał producent lamp sygnałowych na potrzeby żeglugi morskiej. Od teraz kierowcy będą mogli montować na dachu tzw. lampy Aldisa. Świetlny sygnał ma być widoczny z odległości ok. 8 kilometrów. Pozwoli to wszystkim zjechać z drogi z odpowiednim wyprzedzeniem.
Dozwolone będzie rónież użycie lamp na terenie zabudowanym, by dawać sygnały pieszym, by pozostali na chodniku. Warto przypomnieć pieszym o okularach przeciwsłonecznych lub maskach na twarzy i oczy, jeżeli chcieliby uniknąć oślepienia z własnej winy.
Jak ustaliliśmy, w odpowiedzi na nowelizację zgłoszono już projekt obywatelski.
Część kierowców chce wprowadzenia na tylnej szybkie obowiązkowego neonu dłoni z wyprostowanym środkowym palcem, by można było dać niewerbalną odpowiedź "migającym".
To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.
