
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, w bajkowym pałacu dzieci spotkała piękna przygoda. Dobra kwietna wróżka roześmiała się, zawirowała i zaprosiła maluchy do swego czarodziejskiego domku. To świat fantazji, gdzie wszystko jest możliwe.
W magicznym domku, pod kwiecistym daszkiem panuje wieczna wesołość i pogoda. Nie ma miejsca na troski i łzy, nawet kiedy pada deszcz. Zmieszczą się tu wszyscy malcy, którzy chcą uciec od głupich rodziców, wstawania do przedszkola czy klopsów z rybą i od tej pory przebywać już tylko w świecie baśni.
By dostać się do zaczarowanego domku, wystarczy nakłuć palec serdeczny kolcem róży i złożyć tajemną przysięgę. Jej słowa przekazuje na ucho jeździec z brązu strzegący pałacu, którego usta ożywają na chwilę, gdy bramy przekracza małe dziecko.
Na jedynej fotografii, którą udało się zrobić sekretnemu domkowi, widać, że nad jego bezpieczeństwem czuwa dwóch twardych mężczyzn. To właśnie ci rycerze rozpościerają nad wróżką niewidzialne pole, które oddziela dzieci od świata.
Jeżeli malcom sprzykrzy się domek i zaczną płakać albo narzekać, wróżka w każdej chwili może porwać ich ku przygodzie. Wystarczy, że zakręci się dookoła własnej osi, wypowie zaklęcie "Abrakadabra karamba, leć dywanie, niech się stanie" - a dywan, na którym stoi, ożyje, uniesie na sobie wszystkie dzieci i wyfrunie przez okno. Może polecą do ZOO? Może nad morze? A może do nienazwanej, dalekiej krainy, gdzie już nigdy nikt ich nie odnajdzie?
Kto wie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
