Fot. 123rf.com

Za oknem robi się coraz ładniej, a ty wciąż czujesz się jak galernik na okręcie sunącym w wodospad? Nie zapomnij słuchać potrzeb swojego organizmu. Dlatego przygotowaliśmy listę ostrzegawczą dla osób, które chcą się upewnić, czy to aby nie pora na trochę odpoczynku od pracy.

REKLAMA
Oto 19 subtelnych sygnałów, że już być może czas na urlop.
1. Masz nadzieję, że winda do biura zatrzyma się między piętrami i spędzisz w niej samotnie resztę tygodnia.
2. Twoja playlista "Do pracy" to zapętlony "Hurt" w wersji Johnny'ego Casha, by poprawić sobie nastrój.
3. Kiedy śpisz, śni ci się, że jesteś w pracy. Kiedy się budzisz, czujesz się gorzej, bo musisz iść do pracy.
4. Ale zazwyczaj to nie możesz zasnąć, bo myślisz o pracy.
5. TikTok podsuwa ci tyko filmy ze smutnymi pieskami.
6. Pijesz tylko napoje, które mają na puszce płomienie, pioruny, wilka i ostrzeżenia o podwyższonej zawartości kofeiny i tauryny.
7. Potrzebujesz 18 alarmów więcej niż zwykle, by zmusić się do wstania z łóżka.
8. Upadłaś tak nisko, że rozważasz budowanie marki osobistej na LinkedIn.
9. Jesteś odporny na piosenki z reklam, bo irytujące komunikaty przyjmujesz przez 8 godzin dziennie, a nie przez marne 30 sekund.
10. Płaczesz już nie tylko przy porannym prysznicu, ale też w komunikacji miejskiej jadąc do firmy.
11. Masz wyrzuty sumienia, że pracujesz tylko 8 godzin dziennie. A nie 14 jak twój rówieśnik, który tydzień temu miał swój drugi zawał serca.
12. Po raz ostatni uśmiechnęłaś się w pracy, gdy ktoś przyprowadził pieska.
13. Niestety potem cię oszczekał i było ci znowu bardzo smutno.
14. Czytasz horoskopy i wierzysz im tylko, gdy wróżą choroby, klęski finansowe i życiowe tragedie.
15. Patrzysz na życie swojego kota i mu zazdrościsz, więc zaczynasz czytać okultystyczne książki o możliwości zamiany dusz ze zwierzęciem.
16. Nie znajdujesz przekonujących informacji w poradnikach okultystycznych, więc zastanawiasz się, czy całe twoje życie nie jest jedynie snem smutnego psa z TikToka.
17. Maile do współpracowników zaczynasz od "ja pier*olę, ku*wa", ale na razie kasujesz i zmieniasz na "Hej! :)".
18. Zaczynając kolejnego maila od "Tak jak pisałem we wcześniejszej wiadomości" zastanawiasz się, skrycie masz nadzieję, że w tej chwili w kierunku Ziemi leci wielka asteroida i jesteś skłonny zrezygnować ze wszystkiego, byle tylko trafiła też kilka biurek dalej.
19. Już nawet piątek cię nie cieszy, bo robi się bliżej do poniedziałku niż było jeszcze w czwartek.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone, ale tylko trochę.