
Nad Markiem Zuckerbergiem oraz 28 innymi obywatelami Stanów Zjednoczonych zawisły czarne chmury. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło bowiem listę osób, których wstęp do Rosji jest zabroniony, a Mark z zaskoczeniem przyjął informację, że jest jedną z nich.
REKLAMA
Wśród poszkodowanych znaleźli się także Kamala Harris, jej mąż, dyrektor generalny LinkedIna oraz amerykański wiceminister zdrowia.
Wszystkie te osoby łączy jedno: żadna z nich nie zaprzeczyła, jakoby od dawna planowała przespacerować się po Patriarszych Prudach, zadumać się przy mauzoleum Lenina, a także odwiedzić Petersburg i zanurzyć się we własnych myślach, podziwiając każdy szczegół Pałacu Zimowego.
Niestety, Amerykanie z listy wybrali inną drogę, zamykając sobie tym samym wrota do rosyjskiego raju.
Jak przeżyją taki cios? Nie wiadomo.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
