Fot. twitter.com

Andriej Stawnitser nie musiał się długo zastanawiać, kiedy na nagraniach z monitoringu zobaczył, że jego dom pod Kijowem został przejęty przez rosyjskich żołnierzy. Po prostu przekazał ukraińskiemu wojsku współrzędne nieruchomości i powiedział, że można bombować.

REKLAMA
– Decyzja była dla mnie oczywista – powiedział w rozmowie z Good Morning Britain. – I nie chodzi tu o pieniądze, to bardziej kwestia wysiłku włożonego w budowanie domu, który dopiero co wykończyłem. To był piękny dom, kosztował wiele wysiłku, ale zamierzam zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc Ukrainie zwyciężyć.

Stawnitser ma najwyraźniej dobrze poukładane priorytety, bo w wyniku bombardowania zniszczono 12 rosyjskich pojazdów wojskowych i wyrzutnie rakietowe.
A płytki zawsze można położyć nowe.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.