
PILNE! Bóg nareszcie odpowiedział na modlitwy wiernych z całego świata. I choć jego wiadomość okazała się mailowym autoresponderem, i tak wyjaśniła wiele niedopowiedzianych kwestii.
REKLAMA
Miliardy internautów na całym świecie z zaskoczeniem zastały dziś rano w swoich skrzynkach wiadomość od samego Boga:
"Hello,
"Hello,
Thank you for your message. I am currently out of office and not able to respond to your email/prayer personally, starting Jan 1, 2020.
Should you need immediate assistance, please contact someone else.
I will get back to you as soon as possible after my return to the headquarters.
Kind regards,
God"
Should you need immediate assistance, please contact someone else.
I will get back to you as soon as possible after my return to the headquarters.
Kind regards,
God"
W krótkiej wiadomości adresat zwięźle wytłumaczył, że od ponad dwóch lat przebywa poza biurem bez dostępu do maila, a wszystkimi czekającymi na jego działanie kwestiami zajmie się po powrocie, którego daty, niestety, nie określił.
Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy ludzkość musi zaczekać na powrót Boga z niespodziewanego urlopu: wcześniej Wszechmocny zrobił sobie przerwę w pracy m.in. między rokiem 1939 a 1945, między 1914 a 1918, czy też przez cały okres średniowiecza.
Pozostaje więc czekać na jego powrót i trzymać kciuki za to, żeby miał do czego wracać.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
