
Rafał zawsze był żartownisiem, ale teraz chyba mu się coś całkiem pomyliło. Bo przecież nie może mówić serio, kiedy po dziesięciu latach (z przerwami) toksycznego związku, który okazał się jednym wielkim kłamstwem, proponuje, żebyście pozostali przyjaciółmi.
REKLAMA
Lol, no już nie możesz się doczekać, kiedy przy aperolku będziecie razem wspominać, jak za twoimi plecami pożyczył sporą sumkę od twoich rodziców i nie oddał.
Albo jak pojedziecie pod namioty z resztą twoich przyjaciół i przypomnicie sobie, jak się dowiedziałaś, że przez cztery lata zdradzał cię z twoją własną siostrą.
Rafał nie do końca rozumie, w czym problem. Twoja terapeutka przestrzegała cię co prawda przez diagnozowaniem innych osób przez Internet, ale coraz bardziej skłaniasz się ku opiniom dziewczyn z grupy na Facebooku, które rozpoznały w nim "klinicznego narcyza".
Czy bycie klinicznym narcyzem tłumaczy całkowite oderwanie od rzeczywistości, które właśnie zaprezentował propozycją, żebyście mimo rozstania, do którego zbierałaś się kilka lat, nie tracili ze sobą kontaktu?
Ach, ten Rafał. Na szczęście to, co roi się w jego głowie, nie jest już twoim problemem.
I może jednak myliłaś się co do tych najlepszych lat. Może najlepsze są dopiero przed tobą.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
