Piotr Molecki/East News

Prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, ogłosił nowy program walki z inflacją, która w tym roku prawdopodobnie przekroczy 10 proc. Jak sam przyznał, do tego rewolucyjnego pomysłu zainspirowało go zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego w organizację pomocy uchodźcom bez jakiegokolwiek wsparcia rządu.

REKLAMA
– W minionych tygodniach Polacy udowodnili, że potrafią zjednoczyć się w ważnej sprawie, bez względu na aktywność rządu – mówił po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej Glapiński. – Postanowiliśmy więc posłuchać naszych obywateli i pozwolić im kontynuować ważne działania nie tylko w sektorze społecznym, ale i pieniężnym. Ufamy, że to Polacy najlepiej wiedzą, co będzie dla nich najlepsze, dlatego działania mające zmniejszyć zatrważającą inflację także pozostawiamy w ich rękach.
Jak ogłosił prezes NBP, nowa tarcza antyinflacyjna o nazwie WOLONTARIUSZ+ ma ruszyć już w nadchodzącym tygodniu, chyba że zgłaszający się do niej zwykli obywatele – ochotnicy postanowią rozpocząć swoje działania wcześniej.
Cały program ma opierać się na zniechęcaniu współrodaków do zakupu produktów i usług, na przykład wyganiając klientów z galerii handlowych i sklepów, a także na innych aktywnościach zaproponowanych przez wolontariuszy.
– Świetnie sobie radzicie – zwrócił się bezpośrednio do Polaków Adam Glapiński – i choć sami mamy masę świetnych pomysłów na całkowite wyzerowanie inflacji, a wręcz, można by rzec, deflację, nie chcemy wam przeszkadzać w wypełnianiu waszej obywatelskiej misji. Wiecie, co robić. Obligacje, nieruchomości, różne takie. Wierzymy w was, na pewno coś wymyślicie.
Zaraz po przemówieniu prezes Glapiński zniknął nagle w chmurze dymu i tyle go widziano, a w powietrzu jeszcze przez kilka sekund echem wybrzmiewały jego ostatnie słowa: "Wszystko będzie doooobrzeeee".
Obecnym na konferencji dziennikarzom nie udało się zadać mu ani jednego pytania.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.