
Niełatwo jest żyć w wiecznym poczuciu czyhającego na każdym rogu niebezpieczeństwa. Dla niektórych takim zagrożeniem mogą być wszechobecne bakterie i wirusy, dla innych – przebywający na wolności seryjni mordercy, a dla jeszcze innych – były przewodniczący Rady Europejskiej i lider PO, Donald Tusk.
REKLAMA
Brzmi znajomo? Jeśli tak, nie wahaj się ani chwili dłużej i już teraz weź udział w naszej psychozabawie. Dzięki niej z łatwością sprawdzisz, czy twój zwykły niepokój przeradza się już w obsesję zwaną Syndromem Janusza Kowalskiego.
Odpowiedz na poniższe pytania. Zapisz, ile razy odpowiedziaś/-łeś "TAK".
1. Spójrz na to zdjęcie Iggy'ego Popa:
Czy jego tors wygląda jak twarz Donalda Tuska?
2. Obejrzyj to wideo:
Czy słyszałeś ukryty propagandowy przekaz faworyzujący Tuska?
3. Przeczytaj poniższy opis:
Na każde 100 g makaronu potrzebujemy 1 litr wody i ½ łyżeczki soli. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Gdy zacznie wrzeć, solimy i wkładamy makaron. Delikatnie mieszamy i zostawiamy do ugotowania.Czy brzmi to jak podstępne manipulacje Tuska?
4. Obejrzyj tę scenę z Titanica:
Czy słowa postaci granej przez Leonardo di Caprio dotyczą Donalda Tuska?
5. Spójrz na te hieroglify:
Czy są one daremną próbą fałszowania przeszłości przez ludzi Tuska?
6. Posłuchaj tej piosenki:
Czy w refrenie wyraźnie słychać słowa "Für Deutschland"?
Upewnij się, że zapisałeś/-łaś swoje odpowiedzi!
1-3 odpowiedzi "TAK" – jesteś poważnie zagrożony/-a Syndromem Janusza Kowalskiego. Na jakiś czas zrezygnuj z wszelkich mediów, pij dużo wody, a czas dotąd spędzany na Facebooku, Twitterze i przed ekranem TVP przeznacz na regenerację organizmu poprzez sen i medytację. Znajdź sobie nowe hobby w żaden sposób nie związane z polityką
4-5 odpowiedzi "TAK" – cierpisz na Syndrom Janusza Kowalskiego. Na szczęście nie wszystko jeszcze stracone: wprowadź w życie rady wymienione powyżej, a dodatkowo skonsultuj się ze specjalistą, który pomoże ci znów widzieć świat w barwach innych niż barwy Donalda Tuska.
6 odpowiedzi "TAK" – niestety, nie ma dla ciebie ratunku. Jesteś Januszem Kowalskim.
Sprawdź swój wynik:
0 odpowiedzi "TAK" – możesz spać spokojnie. Syndrom Janusza Kowalskiego ci nie grozi.1-3 odpowiedzi "TAK" – jesteś poważnie zagrożony/-a Syndromem Janusza Kowalskiego. Na jakiś czas zrezygnuj z wszelkich mediów, pij dużo wody, a czas dotąd spędzany na Facebooku, Twitterze i przed ekranem TVP przeznacz na regenerację organizmu poprzez sen i medytację. Znajdź sobie nowe hobby w żaden sposób nie związane z polityką
4-5 odpowiedzi "TAK" – cierpisz na Syndrom Janusza Kowalskiego. Na szczęście nie wszystko jeszcze stracone: wprowadź w życie rady wymienione powyżej, a dodatkowo skonsultuj się ze specjalistą, który pomoże ci znów widzieć świat w barwach innych niż barwy Donalda Tuska.
6 odpowiedzi "TAK" – niestety, nie ma dla ciebie ratunku. Jesteś Januszem Kowalskim.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
