Fot. WikiMediaCommons/president.gov.ua (CC BY 4.0)

Są chwile, gdy deklarowana orientacja seksualna nie ma znaczenia, bo miłość jest po prostu silniejsza. Właśnie ta sytuacja stała się obecnie udziałem 38 milionów Polek i Polaków, zjednoczonych potężnym uczuciem do jednego 44-latka, komika, męża stanu i bohatera. Miłe!

REKLAMA

Chodzi oczywiście o Wołodymyra Zełenskiego, prezydenta Ukrainy, ale tego w zasadzie nie musimy pisać, bo chyba każde z was samo najlepiej wie, kogo kocha.

Wybranek 38 milionów Polaków ma wiele zalet: jest zabawny, pięknie tańczy, co potwierdza zwycięstwo w pierwszej edycji "Tańca z gwiazdami", dubbingował misia Paddingtona, a także bohatersko broni swojego kraju z oblężonej stolicy, nie lękając się niczego i nikogo.

- Mężczyzna zaczyna się od metra sześćdziesiąt sześć i wielkiego ducha - twierdzi obecnie 99% polskich użytkowniczek Tindera.

- Mmm, jaja ze stali - dostrzega z fascynacją 99% heteroseksualnych mężczyzn.

38 milionów zakochanych Polek i Polaków jest świadomych, że Wołodymyr Zełenski ma dwoje dzieci i żonę, która patrzy na niego mniej więcej z takim uczuciem, jak wszyscy.

logo
Fot. Ukrainian Presidential Press Office/Associated Press/East News

Dlatego jednogłośnie postanowili, że swoje gorące uczucie ograniczą do platonicznego uwielbienia. Jak tłumaczą, nigdy w życiu nie zrobiliby niczego, co mogłoby sprawić jakąkolwiek przykrość prezydentowi lub jego żonie, która lojalnie trwa u boku męża w Kijowie.

- Chłop i tak nie ma łatwo - ocenia 28-letni Darek z Łomży, który postanowił okazać altruizm i zostawić swojego crusha Ołenie. Poza tym wie, że Ukraińcy potrzebują go teraz bardziej.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, w oczach Polaków z niewiadomych przyczyn znacznie spadła natomiast atrakcyjność kilku postrzeganych dotąd jako klasycznie męskie zachowań.

Chodzi m.in. o łapanie ryb na Syberii oraz jazdę konną z gołym torsem.

To jest ASZdziennik, ale sami powiedzcie, czy to nie prawda?