Fot: 123rf.com

Finał rozgrywek amerykańskiego futbolu już za nami i chociaż sam sport nie jest zbyt popularny w Polsce, to występ gwiazd w przerwie meczu obejrzały już tysiące ludzi w kraju. I na oglądaniu się nie skończyło, bo niejeden 40-latek wstał z kanapy i próbował baunsować jak za dawnych dobrych czasów. Szkoda tylko, że ich kości były innego zdania.

REKLAMA
- Od rana przyjmujemy samych pacjentów ze złamaniami i nadwyrężonymi stawami - informuje pielęgniarka oddziałowa ze szpitala na Solcu. - A to wszystko na skutek nieudanych prób odzyskania utraconej młodości.
- Usłyszałem pierwsze dźwięki "Next Episode" i wstałem trochę za szybko. Zakręciło mi się w głowie i wylądowałem spowrotem na łóżku - skarży się pan Maciej.
- Czy wy widzieliście Snoop Dogga? Facet ma 50 lat, a bujał się na kolanach jakby był z gumy. Też tak chciałem - dopowiada pan Sławek poprawiając ortezy.
Na korytarzu słychać pojękiwania pani Karoliny która chciała zrobić niespodziankę mężowi i twerkować jak Mary J. Blige. Niestety pogłębiona lordoza kręgosłupa dała o sobie znać i pani Karolina nie była w stanie się wyprostować przez kilka godzin.
Na najbardziej niebezpieczny manewr zdecydował się pan Krzysztof, który widząc 50 Centa zwisającego z sufitu uznał, że też tak potrafi i próbował wejść na pawlacz. Niestety: szafa nie była przygotowana na takie obciążenie i runęła wraz z nim, powodując pokruszenie kości twarzoczaszki pana Krzysztofa oraz sufitu u sąsiadów z dołu.
- Jedzie do nas człowiek z wybitym barkiem w wyniku machania ręką do "Lose Yourself" Eminema - na pożegnanie westchnęła siostra oddziałowa.
Kolejne tego formatu występy mają zostać opatrzone ostrzeżeniem "Nie róbcie tego w domu."
Bo już wiemy, że jeśli kiedyś znowu zrobią hologram 2Paca, to nasza służba zdrowia tego nie uniesie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.