Fot. KPRM

Pod ścianą postawił premier Mateusz Morawiecki szefa rządu Czech. Podczas twardych negocjacji w sprawie Turowa zmusił stronę czeską do przyjęcia kompromitujących warunków. Czechy będą musiały bezwarunkowo przyjąć 45 mln euro od Polski.

REKLAMA
To w przeliczeniu nieco ponad 203 mln zł, których Polska nie ma już gdzie składować.
Na mocy umowy upokorzone państwo czeskie będzie musiało przyjąć pieniądze od Polski. Porażka Czech jest o tyle bardziej dotkliwa, że wcześniej czescy negocjatorzy mówili o kwocie o 20 mln zł niższej.
Stronie polskiej udało się jednak zmusić rząd Czech do ustępstw. Przelewy w kwocie 35 mln euro z budżetu oraz 10 mln euro od PGE mają już wkrótce opuścić Polskę.
Program państwowych uroczystości wygnania pieniędzy z kraju ma zostać ogłoszony wkrótce.
To jest ASZdziennik, ale tak to pokażą w Wiadomościach.