
Ponad 98 punktów na Metacritic i mocna kandydatka do tytułu niezależnej gry roku, choć dopiero luty. Mowa o grze Ordo Iuris Simulator 2022, która podbija Steama i konsole. Gracze chwalą twórców za udane połączenie symulatora randkowania z oldchoolowym gatunkiem beat-em'up w stylu Streets of Rage.
REKLAMA
- Jeżeli lubicie Doki Doki Literature Club, ale oprócz romansowania oczekujecie też akcji i elementów zręcznościowych, pokochacie Ordo Iuris Simulator - chwali recenzent gry w serwisie Gry-Online.pl.
W OIS2022 gracz wciela się w postać związaną z Ordo Iuris, która poznaje pracowników instytutu oraz ich rodziny. Gracze mają do wyboru m.in. Timmy'ego, Caroline i Jerry'ego.
W pierwszej fazie rozgrywki gracz zwiedza siedzibę instytutu, podchodzi do innych bohaterów i wybiera linie dialogowe, które jego zdaniem najbardziej spodobają się NPC.
- Pod tym względem gra przypomina trochę Stardew Valley - zauważa recenzent Gamespota. - Wiem już na przykład, że Caroline bardzo lubi dostawać w prezencie egzemplarze Starego Testamentu, a popierając zakaz rozwodów w rozmowie z Timmym jego sympatia do nas rośnie o całe dwa serduszka.
Tu jednak podobieństwa do innych gier się kończą. Po nawiązaniu zażyłej znajomości z dowolnym NPC w grze pojawia się miniboss, którego należy pokonać, by wygrać i zdobyć serce wybranki/wybranka. Walka toczy się w czasie rzeczywistym i - jak zapewniają recenzenci - jest bardzo widowiskowa.
- Mam już na liczniku 40 godzin i nadal mi się nie nudzi - zapewnia nas Agnieszka, fanka gry. - Jestem pod wrażeniem realizmu i wszystkich fetyszy, o których pomyśleli twórcy.
Dla speedrunnerów, którzy zdążyli już rozkochać w sobie całe Ordo Iuris i liczą na więcej przygód, mamy dobrą wiadomość. Pierwsze DLC do OIS2002 ukaże się wiosną.
Z pierwszych przecieków ze studia wynika, że gracze będą mogli powalczyć o serce przystojnego oligarchy z Kremla.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. Szkoda, bo gralibyśmy.
