Fot. 123rf.com

26-letnia Paulina z Oleśnicy zdradziła nam swój osobliwy rytuał. Każdego ranka po przebudzeniu idzie do kuchni, wsypuje do miseczki płatki i zalewa je mlekiem, zamiast płakać.

REKLAMA
– Nie jestem pewna, kiedy zaczęłam to robić – przyznaje Paulina. – Pamiętam, że jeszcze pod koniec dwa tysiące dwudziestego płakałam każdego ranka, kiedy budziłam się w Polsce. Teraz już wcale o tym nie myślę.
Przypadkiem Pauliny zainteresowali się eksperci z Instytutu Psychologii SWPS. Przypuszczają, że zalewanie płatków mlekiem może stanowić swoisty mechanizm obronny mający chronić organizm przed efektami życia w Polsce.
– Nie mamy jeszcze wszystkich niezbędnych danych, ale może to być prawdziwy przełom z pogranicza psychologii, psychiatrii i neurologii. Już wkrótce bezwstydne ignorowanie rzeczywistości na rzecz własnego zdrowia psychicznego może okazać się najlepszą metodą życia w naszym kraju!
Jeżeli hipotezy specjalistów się potwierdzą, w najbliższych latach możemy spodziewać się prawdziwego boomu błogiej obojętności.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.