
To prawda, że ostatnimi czasy coraz częściej publikujemy prawdziwe wiadomości, bo nasz tekturowy kraj nie przestaje dostarczać nam absurdów godnych ASZdziennika. Tym razem jednak dzielimy się niecodzienną informacją nie ze względu na to, że jest absurdalna, ale dlatego, że bohaterom z liceum w Krakowie należą się gratulacyjne fanfary.
REKLAMA
Aleksy Grymek, Stanisław Michalik, Miłosz Słowiński i Piotr Wyżliński to członkowie zwycięskiego zespołu w konkursie Europejskiej Agencji Kosmicznej CanSat, którzy zaprojektowali i zbudowali prototyp minisatelity oraz opracowali technikę autonomicznego pobierania próbek sfer Ziemi przez wiele małych sond wyposażonych w czujniki.
Brzmi skomplikowanie?
Dla nas też.
Dlatego tym bardziej rozczarowujący jest fakt, że żadna rządowa organizacja nie wyszła dotąd z inicjatywą wypromowania i/lub wsparcia młodych wynalazców.
"Mimo takiego gigantycznego osiągnięcia, ci młodzi ludzie nadal ze swoim projektem, pasją i wiedzą są sami. Gdy obserwowałem rozwój kariery zwycięzców wcześniejszych edycji konkursu z innych państw, są oni rozdzierani na strzępy propozycjami. Państwo dba, by stali się jego ambasadorami reprezentując kraj w najpiękniejszy z możliwych sposobów. A my jak dbamy o takich ludzi? Poza wspaniałą inicjatywą Nauka. To lubię i Tomasza Rożka, który już jakiś czas temu przyznał im stypendium, nie otrzymali wsparcia" – czytamy w poście Macieja Kaweckiego.
Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że już wkrótce rząd obudzi się z letargu, przypomni sobie, że może warto jednak pomyśleć o przyszłości i zacznie inwestować w najtęższe młode umysły, bez których ta przyszłość będzie co najwyżej taka se.
My tymczasem składamy chłopakom i opiekunowi grupy najszczersze wyrazy podziwu i gratulacje! Nie poddawajcie się, a jeśli nie docenią was tutaj, słyszeliśmy, że za granicą dobrze płacą.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
