
- Ministerstwo Sprawiedliwości traktuje sprawę z należytą powagą - zapewnił Zbigniew Ziobro w rozmowie na temat systemu Pegasus. - Dlatego od kilku dni zapoznajemy się z dzisiejszymi wystąpieniami na senackiej komisji nadzwyczajnej.
REKLAMA
Choć może się wydawać, że rząd bagatelizuje sprawę używania systemu szpiegowskiego do celów politycznych, to w rzeczywistości ministrowie Zjednoczonej Prawicy z uwagą przysłuchują się obradom komisji w Senacie.
Minister Zbigniew Ziobro zapewnił, że zapoznał się już z wystąpieniami senatorów oraz ekspertów z grupy Citizen Lab.
- Przeczytałem szkice ich notatek włącznie z poprawkami i wsłuchałem się w argumenty, które przedstawiali w rozmowach z kolegami podczas lunchów w pracy - oświadczył szef resortu sprawiedliwości.
Ziobro pochwalił uczestników dyskusji w Senacie za wzorowe merytoryczne przygotowanie i zgromadzenie interesującego materiału dowodowego. Jedyne zastrzeżenia ministra dotyczyły kilku literówek w plikach Google Docs oraz niewyraźnej wymowy niektórych słów podczas ćwiczenia wystąpień przed lustrem.
Minister zapewnił, że nadal będzie przysłuchiwał się debacie. Zdementował jednocześnie pogłoski o tym, że Pegasus używany jest do szpiegowana i śledzenia Polaków, o czym na Messengerze tylko dziś miało rozmawiać kilkaset osób w samym województwie mazowieckim.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
