Fot. youtube.com

Wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski skomentował przyjęcie przez Sejm nowelizacji "lex Czarnek". Choć zgodnie z nowymi przepisami to kurator będzie decydował o treściach nauczanych w szkole, wiceminister zapewnił, że jeżeli ktoś będzie chciał wychować bandytę, to droga wolna.

REKLAMA
– Jeśli rodzice będą chcieli, żeby ich dzieci uczestniczyły, z punktu widzenia obiektywnego, w zajęciach absolutnie demoralizujących te dzieci, to kurator nie będzie robił problemów – obiecał wiceminister, zapewne mając na myśli elgiebety i Wychowanie Do Życia Jako Przestępca Seksualny.
– To jest kwestia gwarancji konstytucyjnej, że rodzic decyduje o kwestiach wychowania własnego dziecka. Jeśli ktoś chce wychować bandytę i przestępcę, to proszę bardzo, może to robić.
Dla kontrastu, polityk wskazał także drugą ścieżkę, jaką można posłać młode umysły, jeżeli tylko nie jest się zdemoralizowanym bydlakiem:
– Jeśli rodzice chcą dobrze wychować własne dzieci, na uczciwych, dobrych, patriotycznie usposobionych Polaków, to nie przeszkadzajmy w tym procesie.
A ty co wybierasz dla swojego dziecka? Życie na marginesie społecznym gdzieś w ściekach (obiektywnie rzecz biorąc) czy może świetlaną przyszłość kierowaną uczciwością, moralnością i umiłowaniem ojczyzny?
No właśnie. To nie przeszkadzaj.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.