
Oferta Remote Christmas Party Experience to nowy benefit dla pracowników, którzy przeszli na home office i nie mogą bawić się razem z całą firmą. Wystarczy usiąść przed laptopem i przez godzinę śmiać się nerwowo.
REKLAMA
- Dostałam paczkę z instrukcją, żeby przez co najmniej 60 minut dyskomfort i patrzeć w pustkę, tak jak na prawdziwej imprezie w pracy - mówi Natalia, która nie skorzystała z zaproszenia do biura i świąteczne przyjęcie spędziła w domu.
W świątecznej przesyłce od pracodawcy Natalia dostała płytę CD z szesnastoma piosenkami świątecznymi, a każda z nich to "All I Want for Christmas (Is You)" Maraiah Carey. Tak jak na prawdziwej wigilii firmowej, bo szefowa działu zawsze ją zapętla.
- W paczce była też małpka czystej, bo zawsze ktoś przemycał alkohol do biura i wszyscy udawali, że nie wiadomo skąd wzięło się tych 17 butelek wina w kuchni na drugi dzień - przyznaje Natalia.
Natalia odczytała sobie także dostarczone w paczce przydługie podsumowanie 2021 roku autorstwa swojej kierowniczki i jednocześnie prosiła w myślach, by to wszystko już się skończyło i mogła pójść do domu.
Na szczęście już w nim była.
Jak dowiedziała się Natalia, na 2022 rok jej firma przewidziała pakiety symulujące stratę czasu na small talk w biurowej kuchni oraz ofertę symulacji dojazdów do pracy, by tracić rano i wieczorem po dodatkowej godzinie życia - tak jak w prawdziwym biurze.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
