Fot. 123rf.com

Kto by pomyślał! Szokujące wyniki sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej ujawniły, że w ciągu ostatnich 30 lat w Polsce nastąpił powolny spadek poziomu wiary religijnej i szybszy spadek poziomu praktykowania. Nie sposób stwierdzić, czy ma to jakikolwiek związek z ujawnianymi skandalami pedofilskimi i innymi niemoralnymi działaniami organizacji, które w ostatnich latach wychodziły na światło dzienne.

REKLAMA
Jak podaje CBOS, odsetek zadeklarowanych wierzących i głęboko wierzących spadł z 94% w roku 1992 do 87,4% w sierpniu 2021. Osoby, które z kolei deklarowały regularne praktykowanie wiary (co najmniej raz w tygodniu), stanowią 42,9% badanych, podczas gdy w marcu 1992 roku liczba ta wynosiła 69,5%.
Badania wykazały też, że zmiany zaszły we wszystkich grupach wiekowych, choć najbardziej gwałtownie są wśród millenialsów (urodzonych między 1980 a 1996 rokiem) i w grupie najmłodszej (osób urodzonych w roku 1997 lub później).
Przyczyną tak oczywistego kryzysu religijności w Polsce może być większa świadomość społeczna, wyższa liczba osób wykształconych lub pandemia COVID-19.
No bo przecież nie skandale pedofilskie w Kościele czy też ogólna korupcja i zdemoralizowanie organizacji, której coraz trudniej jest ukrywać swoje działania mające niewiele wspólnego z deklarowanymi wartościami.
Z niecierpliwością wyczekujemy dalszego rozwoju sytuacji w nadchodzących latach.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.