Fot. 123rf.com

Problemy Activision Blizzard rozwiązane? Prezes koncernu Bobby Kotick zapowiedział, że wprowadza politykę "zero tolerancji dla molestowania". Nowe regulacje dotyczą WSZYSTKICH pracowników. Oprócz Bobby'ego Koticka.

REKLAMA
To reakcja Koticka na artykuł w "Wall Street Journal", w którym dziennikarze opisali przypadki
dyskryminacji, molestowania, a nawet gwałtu na pracownicach Activision Blizzard.
O wszystkim miał wiedzieć prezes, ale nie podjął żadnych kroków by wyjaśnić sprawy i ukarać winnych.
Zarząd Activision zaprzeczył jednak, że doniesienia te były ignorowane. Ogłosił też, że wraz z CEO wdroży politykę "zero tollerance for inappropriate conduct" ("zero tolerancji dla niewłaściwych zachowań") oraz że "robią wszystko by promować inkluzywność i różnorodność w firmie oraz równość dla wszystkich grup".
Tyle tylko, że zapomniał o jednej ważnej osobie.
Dzień po publikacji raportu pracownicy zorganizowali protest i zbiorowo opuścili miejsca pracy. Wezwali Koticka do rezygnacji i zaapelowali o zaangażowania zewnętrznych instytucji do audytu w firmie.
W odpowiedzi na zbiorowe wyjście, Activision zorganizowało spotkanie, podczas którego pracownicy mogli wyrazić swoje postulaty.
Zarząd firmy zapytany, o to, czy nowa polityka "zero tollerance" będzie obejmować również CEO odpowiedział, że "nie, ponieważ on bezpośrednio nikogo nie molestował".
Nie wiadomo jakie kolejne kroki zostaną podjęte, ale szefowie PlayStation jak i Xboksa zapowiedzieli, że przemyślą swoje relacje z Activision.
Plotki, jakoby Kotick korzystał z PR-owych usług doradców z Episkopatu Polski, nadal nie są potwierdzone.
To jest ASZdziennik ale nic nie zostało zmyślone.