
Problemy Activision Blizzard rozwiązane? Prezes koncernu Bobby Kotick zapowiedział, że wprowadza politykę "zero tolerancji dla molestowania". Nowe regulacje dotyczą WSZYSTKICH pracowników. Oprócz Bobby'ego Koticka.
REKLAMA
To reakcja Koticka na artykuł w "Wall Street Journal", w którym dziennikarze opisali przypadki
dyskryminacji, molestowania, a nawet gwałtu na pracownicach Activision Blizzard.
dyskryminacji, molestowania, a nawet gwałtu na pracownicach Activision Blizzard.
O wszystkim miał wiedzieć prezes, ale nie podjął żadnych kroków by wyjaśnić sprawy i ukarać winnych.
Zarząd Activision zaprzeczył jednak, że doniesienia te były ignorowane. Ogłosił też, że wraz z CEO wdroży politykę "zero tollerance for inappropriate conduct" ("zero tolerancji dla niewłaściwych zachowań") oraz że "robią wszystko by promować inkluzywność i różnorodność w firmie oraz równość dla wszystkich grup".
Tyle tylko, że zapomniał o jednej ważnej osobie.
Dzień po publikacji raportu pracownicy zorganizowali protest i zbiorowo opuścili miejsca pracy. Wezwali Koticka do rezygnacji i zaapelowali o zaangażowania zewnętrznych instytucji do audytu w firmie.
W odpowiedzi na zbiorowe wyjście, Activision zorganizowało spotkanie, podczas którego pracownicy mogli wyrazić swoje postulaty.
Zarząd firmy zapytany, o to, czy nowa polityka "zero tollerance" będzie obejmować również CEO odpowiedział, że "nie, ponieważ on bezpośrednio nikogo nie molestował".
Nie wiadomo jakie kolejne kroki zostaną podjęte, ale szefowie PlayStation jak i Xboksa zapowiedzieli, że przemyślą swoje relacje z Activision.
Plotki, jakoby Kotick korzystał z PR-owych usług doradców z Episkopatu Polski, nadal nie są potwierdzone.
To jest ASZdziennik ale nic nie zostało zmyślone.
