
Po otrzymaniu nagrody Skamielina Dnia na szczycie COP26 polski rząd błyskawicznie przedstawił nową strategię dotyczącą wykorzystania złóż węgla. Aby ratować kraj od dalszej inflacji i jednocześnie przyczynić się do poprawy światowej sytuacji klimatycznej, nasz lokalny surowiec zostanie przerobiony na diamenty.
REKLAMA
Choć decyzja o zmianach wykorzystania węgla została podjęta niespotykanie szybko, bo zaledwie w kilka godzin od otrzymania niechlubnej nagrody, przedstawiciele naszego kraju zapewnili o słuszności nowej strategii.
Rezygnacja z energii węglowej będzie ogromnym krokiem na drodze do ratowania klimatu, jednak to nie jedyna korzyść, jakiej możemy się spodziewać.
Jak obliczono w trakcie narad, przekształcenie ok. 50,4 ton węgla w diamenty ma szansę całkowicie zlikwidować inflację w Polsce jeszcze w pierwszym kwartale 2050 roku. Szacuje się również, że minimalne wynagrodzenie może wzrosnąć nawet do 5200 złotych brutto, a minimalna stawka godzinowa – do 34,03 złotego brutto.
W swoich planach rząd rozważa kilka metod otrzymywania jak największej ilości diamentów z wydobytego węgla. Wśród propozycji znalazły się m.in. rozdeptanie węgielków przez zwabione orzeszkami słonie oraz umieszczenie brył węgla pod kołami ośmiu Airbusów A380.
To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia zostały zmyślone.
