Fot. 123rf.com

Polskie Towarzystwo Kryminalistyczne ujawniło szokujące wyniki badań: statystycznie 98% wycieczek szkolnych w klasach licealnych kończy się makabryczną rzezią w chatce mordercy.

REKLAMA
PTK oraz Komenda Główna Policji ostrzegają, że kwestia masowych mordów w lasach wymknęła się spod kontroli. Już niemal każda wycieczka uczniów szkół średnich kończy się krwawą masakrą. Sprawcy pozostają nieznani.
Jak donosi Centralne Biuro Śledcze, brutalne morderstwa wydają się ze sobą powiązane i od początku przypominają zbrodnie, do których od kilku dekad regularnie dochodzi w Stanach Zjednoczonych.
– Okoliczności zawsze są takie same – tłumaczy Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji. – Grupa nastolatków, w skład której wchodzą przynajmniej cztery osoby, wybiera się na wycieczkę do lasu lub w okolice terenów zadrzewionych. Zwykle psuje się samochód albo nieoczekiwanie kończy paliwo. Młodzi znajdują w lesie opuszczoną chatkę. Opuszczoną? Chcieliby. Zwykle w piwnicy ukrywa się Zło, a pod łóżkiem mieszka zdegenerowane rodzeństwo uzbrojone w siekiery. Krótko potem, mniej więcej z nadejściem zmroku, uczestnicy wycieczki zaczynają być kolejno mordowani, często ze szczególnym okrucieństwem.
Organy ścigania są bezradne. Choć poszlak w każdej sprawie jest bez liku, a ofiarami są najczęściej osoby biegłe w obsłudze nowoczesnych technologii, do tej pory nie znaleziono choćby jednego nagrania wideo, zdjęcia czy wiadomości tekstowej, które pomogłyby w określeniu tożsamości sprawcy.
Mimo niepokojących statystyk, społeczności szkolne nie ustają w organizacji kilkudniowych wycieczek, które mają łączyć wartości edukacyjne z zabawą.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.