
Ceny paliw rosną, ale nie ma już powodów do obaw. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie ws. wysokości psychologicznej granicy ceny litra benzyny. Mateusz Morawiecki ustalił, że od dziś wynosi aż 7 zł.
REKLAMA
Obecna podwyżka cen cena benzyny PB98 do 6 zł wymusiła na rządzie podjęcie zdecydowanych działań. Jak zapewnił Mateusz Morawiecki, konsultował się w tej sprawie z Danielem Obajtkiem oraz Polskim Związkiem Psychiatrów i Psychologów.
- Polacy dzięki decyzjom rządu PiS nie muszą martwić się o jutro, o swoje portfele, o pełną lodówkę, o rodziny i dzieci - zapewnił premier Mateusz Morawiecki. - Jesteśmy nadal daleko od psychologicznej granicy 7 zł, a przypomnijmy, że poprzednie rządy nie zrobiły nic w tej sprawie.
Jak dotąd psychologiczna granica ceny jednego litra benzyny wynosiła zaledwie 6 zł. To niewiele, bo - jak zwrócił uwagę premier - w innych krajach Unii Europejskiej jest znacznie gorzej. Premier zapewnił, że będzie śledził sytuację na rynku paliw i w razie potrzeby podejmował decyzje o kolejnych podwyżkach granic psychologicznych.
To nie jedyna decyzja premiera w związku z rosnącymi cenami paliw i podstawowych produktów.
Jeszcze przed końcem roku psychologiczna granica ceny bochenka chleba ma wzrosnąć do 10 zł.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
