Fot. 123rf.com / Kancelaria Premiera

"Od dziś w każdą sobotę będziecie mogli posłuchać mojego autorskiego podcastu ASMR" - napisał premier Mateusz Morawiecki na Facebooku i przekazał, że co tydzień będzie szeptał ceny żywności, mediów i paliwa tak, by sprawiały słuchaczom przyjemność.

REKLAMA
Do tej pory rosnące ceny podstawowych produktów wywoływały u Polaków nieprzyjemne uczucie mrowienia. Premier chce to zmienić dzięki bodźcom słuchowym i technikom ASMR.
- Masssło i tłusszszcze: trzrzrzydzieśśśści dziewięęęęć procent w górrrę - subtelnie sączy do mikrofonu premier w pierwszym odcinku.
- Benzyna: jużżżżż blisssko szszsześśśść złłłłotychchch - uspokajająco i powoli mówi premier. - Wynajem mieszszszkania: jużżż cię nie sssstać, biedaczczczku - słyszymy dalej kolejne kojące szepty.
Słuchacze, który siedzą w domach i słuchają podastów, bo na inne rozrywki ich nie stać, są zadowoleni.
- Nie mam pieniędzy, ale przynajmniej mózg przeżywa coś w rodzaju orgazmu - pociesza się Hania z Wrocławia. - Te odgłosy pomogły mi odstresować się po tym, gdy zobaczyłam rachunek za prąd.
Premier zapowiada, że w kolejnych odcinkach będzie szeleścił paragonami z kolacji Michała Dworczyka na kwotę 4 tys. zł, a słuchacze zakochają się w odgłosach trzaskającego drewna z paleniska z ogniem wznieconym dzięki spalaniu 500 tys. euro dziennie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia oprócz rosnących cen zostały zmyślone.