
W sprzedaży liczy się nie tylko dar przekonywania, ale też łut szczęścia. Przekonał się o tym pan Tomasz, telemarketer z Grudziądza. Pan Tomasz natknął się w internecie na długą listę numerów telefonów i postanowił z niej skorzystać. Efekt? Sprzedał garnki za 70 mln zł.
REKLAMA
- Strona z numerami była po rosyjsku, ale telefony odbierali Polacy - cieszy się pan Tomasz, który nadal nie może uwierzyć w swoje szczęście.
Jednemu z nowych klientów telemarketer sprzedał komplet nierdzewnych garnków pokrytych nieprzywierającą powłoką, do kuchenek gazowych i indukcyjnych do zmywarek, z dożywotnią gwarancją jakości". Pan Tomasz zapewnił, że dzięki nim gotowanie przestanie być udręką i stanie się czystą przyjemnością.
Mężczyzna zdecydował się na zakup garnków za niebagatelną kwotę 70 mln zł. Twierdził, że to i tak nie jego pieniądze, więc może bezkarnie pozwolić sobie na wszystko.
To zresztą nie jedyny powód do radości pana Tomasza.
Podzwonił jeszcze na kilka numerów z tej samej listy i udało mu się sprzedać także 11 mln ton rosyjskiego węgla i setki respiratorów, których nawet nie ma, oraz telewizję naziemną za 2 mld złotych.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone, ale numery telefonów posłów PiS wyciekły naprawdę.
