Fot. 123rf.com / TVP

Donald Tusk zorganizował konferencję prasową na temat wątpliwych postępów w narodowym programie szczepień. Wśród dziennikarzy znalazł się też pracownik TVP, który nie jest pracownikiem TVP - Miłosz Kłeczek. Gdyby nie TVP Info i Kłeczek, inne media przemilczałyby jeden istotny temat.

REKLAMA
- Jest pan przekonany, że ma pan propozycje dla młodego elektoratu? Widzieliśmy te sceny, podczas wiecu w Gdańsku, gdzie młode osoby ziewały na scenie podczas pana wystąpienia. Czy to wystąpienie nie znudziło tych osób? - zapytał Kłeczek.
- Bardzo pana rozczaruję - odpowiedział Donald Tusk. - Telewizja publiczna nie spełnia misji i wszystkie statystyki pokazują to w sposób jednoznaczny (...) Mój apel dotyczy wymiany treści: żebyście chociaż połowę tych nienawistnych treści zamienili na skuteczną promocję szczepień.
Kłeczek obraził się, wyszedł i grzecznie powiedział "do widzenia". Całe nagranie można obejrzeć tutaj.
W dzisiejszych Wiadomościach TVP m.in. o szokujących kulisach wystąpienia Donalda Tuska w Gdańsku. Nie brak opinii, że Tusk chciał zanudzić dzieci na śmierć.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.