
Reklama.
Do podłożenia tęczy pod siedzibę TVP doszło w ramach ogólnopolskich protestów. Aktywiści z Lewicy i Wiosny użyli kredy na chodniku pod siedzibą TVP Lublin, co zaniepokoiło ochronę budynku.
Ochroniarze TVP najpierw zagrozili autorom rysunku pobiciem, a potem wezwali policję.
- Nic wielkiego się nie stało. Policja stanęła po naszej stronie - pisze Hubert Znajomski na blogu. - Próbowałem wytłumaczyć ochroniarzom, że nie uszkodziliśmy mienia, bo jest to zwykła kreda, którą zmyje deszcz.
Ochroniarze wytłumaczyli policji, że decyzję o wezwaniu mundurowych podjęli ich przełożeni. Najwyraźniej pozbycie się tęczy z chodnika to trudniejsze wyzwanie niż zapikselowanie albo wycięcie w trakcie montażu.
Doniesień, że szefostwo lubelskiej TVP wezwało też medyków do opatrzenia ciężkich urazów uczuć religijnych, nie udało się nam potwierdzić.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.