
Błyskawiczna reakcja polskich władz na kolejne wycieki poufnych informacji ze źródeł rządowych. Już 1 lipca Polska wdroży nową strategię ochrony informacji niejawnych i tajnych. Wszystkie rządowe akta będą zabezpieczone hasłem "kto tu zagląda, ten tak wygląda".
REKLAMA
O wdrożeniu nowego protokołu bezpieczeństwa poinformował Michał Dworczyk na konferencji prasowej. Minister zapewnił, że nowe wytyczne zostały opracowane we współpracy z przewodniczącym komitetu ds. bezpieczeństwa Jarosławem Kaczyńskim.
Od 1 lipca 2021 roku każdy rządowy dokument drukowany bądź elektroniczny zawierający informacje niejawne lub ściśle tajne będzie opatrzony klauzulą "kto tu zagląda, ten tak wygląda".
- Dla efektu odstraszającego na aktach zostanie zamieszczony odrażający i groteskowy rysunek szkaradnej twarzy - podkreślił Michał Dworczyk. - Żaden szpieg nie zechce narazić się na śmieszność i od razu po otwarciu teczki zostawi tajne akta w spokoju.
Procedura będzie wdrożona również w cyfrowym obiegu tajnych dokumentów.
Zdaniem rządu, psychologiczna gra z przestępcami wrogiego wywiadu przyniesie oczekiwane skutki i pozwoli na dalszą wymianę niejawnych informacji przez konta na Gmailu i WP.
Trwa poszukiwanie eksperta informatycznego, który potrafi zmienić stopkę w mailu i zamieścić tam odstraszający komunikat.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
