
PiS chce skończyć z obchodzeniem zakazu handlu w niedzielę. Chodzi o tzw. sposób na "placówkę pocztową". Z projektu nowelizacji ustawy wynika, że każdy sklep będzie musiał udowodnić, że naprawdę utrzymuje się z obrotu przepisami siostry Anastazji. Jak prawdziwa Poczta Polska.
REKLAMA
W myśl nowych przepisów w niedzielę będą mogły być otwarte tylko te sklepy, które naprawdę działają jak jak poczta.
Oznacza to, że dyskonty czy supermarkety będą musiały udowodnić, że co najmniej 50 proc. ich przychodów pochodzi z obrotu "Specjałami siostry Anastazji", "123 sałatkami i surówkami siostry Anastazji", "Wiosennymi przepisami siostry Anastazji" lub "Sprawdzonymi przepisami siostry Anastazji".
Ustawa dopuszcza też działanie sklepów, które zamiast zakupów wydają klientom awizo na ich odbiór w placówkach położonych w najbliższej gminie, lub ozdobią wystawę publicystyką Rafała Ziemkiewicza.
Jak udało się nam ustalić, hot dog siostry Anastazji pojawi się w Żabkach jeszcze w tym tygodniu.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
