Fot. 123rf.com

- Wstałam z kanapy po herbatę, było już ciemno, i po drodze do kuchni nie zauważyłam Fąfla, który słodko spał na dywanie - zadręcza się 28-letnia Paulina z Warszawy. Kobieta pamięta ten dzień, jakby to było wczoraj. W marcu 2018 roku przypadkiem kopnęła kundelka Fąfla w tyłek, co brutalnie wyrwało go ze snu. Paulina jest pewna, że do dziś nie odzyskała pełni jego zaufania.

REKLAMA
Paulina nie pamięta daty urodzin swojej siostry i ma duże problemy z ustaleniem, co jadła dzisiaj na śniadanie. Są jednak rzeczy, których nie da się tak po prostu zostawić za sobą i zapomnieć.
- Fąfel niczym sobie na to nie zasłużył - zadręcza się Paulina od trzech lat. - On nigdy by mnie nie kopnął: nawet jak kąsa po dłoniach, to czule, a jak zadrapie czasem po twarzy, to z miłości, jak rozszarpuje ulubione książki, to z tęsknoty.
- Próbowałam go namówić, żeby mi oddał, ale tylko ziewnął i poszedł spać dalej - wspomina 28-latka.
Paulina tego feralnego dnia przez kilka godzin próbowała tłumaczyć Fąflowi, że było to tylko okrutne zrządzenie losu.
Ale czy ją zrozumiał? Czy uwierzył? A może Fąfel ma ją za toksyczną opiekunkę, jakąś Kathy Bates z "Misery", i biedny psiak nigdy przenigdy nie możne zaznać spokoju, bo myśli, że jest skazany na życie z Pauliną pod jednym dachem i musi liczyć się z nagłym i niekontrolowanym wybuchem jej agresji?
Od tamtej pory Paulina śpi (wtedy, kiedy snu z jej powiek nie spędza zdarzenie sprzed trzech lat) przy zapalonym świetle i na wszelki wypadek nocą w ogóle nie wstaje z łóżka. Dlatego też unika płynów przed snem, żeby nie kusiło na siku. I żeby nie przywoływać traumy sprzed lat. Że też akurat wtedy musiało zachcieć się jej herbaty, przez co zbłąkana stopa Pauli z impetem uderzyła w fąflowy, kundelkowy, niewinny, słodki tyłek.
Poprosiliśmy Fąfla o komentarz.
- PałLA to SuPER pieSjaciułka, dajE mi czAsamami masuo - stwierdził Fąfel.
Paulina jest jednak zdania, że była to tak silna trauma, że Fąfel po prostu wyparł ją z pamięci. I wraca do dręczenia się, dlaczego jest tak złą opiekunką.
To jest ASZdziennik, ale to może być prawda. A jak już mówimy o psach, to obczajcie ten super profil na Instagramie, na którym pieski pomagają ludziom w różnych sprawach!