Fot. 123rf.com

Koniec z głośnym szlochem restauratorów, artystów czy pracowników branży eventowej. Premier Mateusz Morawiecki poinformował o nowym rządowym zaleceniu. Od najbliższego weekendu każdy powinien zasłaniać twarz poduszką do płakania.

REKLAMA
Zasłanianie zalanej łzami twarzy dłońmi to już przeszłość. Od 27 lutego każdy, kto ostatnio stracił zdrowie, pracę, szkołę czy prawa człowieka, powinien zasłonić twarz grubą poduszką.
- Poduszka powinna być puszysta, miękka i gruba - poinstruował Mateusz Morawiecki. - Dzięki temu lament będzie doskonale stłumiony i żaden organizator koncertów, wesel, uczeń, nauczyciel, wyznawca ideologii LGBT czy kobieta nie zakłóci kłótni w rządzie i białego szaleństwa Andrzeja Dudy.
Wśród zaleceń w razie napadu płaczu znajdziemy także włożenie sobie patyka między. I zmuszenie się do myślenia o czymś zabawnym i miłym.
- To raczej nie jest kwestia tego, że zwykłe jaśki nic nie dają, tylko tego, że tłumią płacz dużo gorzej od grubych, puchowych odpowiedników - odpowiedział premier na pytanie, dlaczego zalecenie wprowadzane jest dopiero teraz, gdy wiele osób zdążyło się już wypłakać.
Premier przypomina też, że w każdej chwili może zostać wprowadzony w życie nowy pomysł Ordo Iuris, cały czas powstają nowe materiały propagandowe w Telewizji Polskiej, na jaw wychodzą nowe sposoby, w jakie członkowie rządu omijają narzucone obostrzenia.
Premier zapewnił tym samym, że powodów do płaczu nie zabraknie i warto zaopatrzyć się w grubą, puszystą poduszkę do płakania. Trwają negocjacje w sprawie dostaw z handlarzem bronią.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.