Fot. Twitter/@Sskarlet_Oharaa

Wiemy, że to naprawdę brzmi jak ASZdziennik, ale nie! Rząd właśnie odpowiedział na protesty kobiet w sprawie zakazu aborcji embriopatologicznej. Rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości, Agnieszka Borowska, wytłumaczyła w telewizji, co będzie przysługiwać kobietom zmuszonym do rodzenia śmiertelnie chorych płodów.

REKLAMA
Zobaczcie sami, to krótkie:
- Na przykład osobny pokój, możliwość wypłakania się, możliwość spotkania z psychologiem, specjalne konsylium lekarskie, specjalną opiekę, wskazanie co dalej - powiedziała Borowska.
To znak, że żyjemy w humanitarnym, europejskim państwie, które może i skazuje swoje obywatelki na tortury, ale przynajmniej potem daje im pokoik do płakania. Czy to nie ładny gest?
To nie koniec licznych udogodnień przygotowanych przez rząd dla kobiet zmuszonych do rodzenia tylko po to, żeby patrzeć, jak ich dziecko umiera w męczarniach. Agnieszka Borowska zapomniała wspomnieć o być może najważniejszej sprawie.
W każdym szpitalu już dziś ciężarną chętnie pocieszy ksiądz.
To jest ASZdziennik, ale to wideo jest prawdziwe.