Fot. Agencja Gazeta

Przed nami okres Bożego Narodzenia. Od 23 do 27 grudnia prowadzone będą wzmożone działania policyjne pod kryptonimem "Herod". Policjanci będą czuwać nad limitem gości przy świątecznych stołach. W przypadku naruszeń, pierworodne dziecko będzie zatrzymane i odprowadzone do izby zatrzymań.

REKLAMA
Policjanci będą czuwać nad bezpieczeństwem wszystkich, którzy w tych dniach wybiorą się na kolacje i obiady. Służbę będzie pełnić więcej patroli, szczególnie w okolicach zamieszkałych przez rodziny wielodzietne i wielopokoleniowe.
- Mateusz Morawiecki widząc, że wirus nie jest w odwrocie, wpadł w straszny gniew - poinformował na konferencji prasowej rzecznik policji Mariusz Ciarka. - Rozesłał tedy po całej okolicy policjantów i kazał zatrzymać wszystkie dzieci według starszeństwa, aż przy stole nie będzie więcej osób niż domownicy plus pięciu gości.
Pierwsze statystyki podała już policja z Podlasia. Podczas rutynowych kontroli na dworcu PKP i PKS w Białymstoku w ręce funkcjonariuszy wpadło już 38 osób, które usiłowały przedostać się z Warszawy do rodziny na wigilię. Najmłodszy pierworodny miał 19 lat i próbował tłumaczyć policjantom, że było mu smutno samemu w akademiku.
- Po skonfrontowaniu jego wersji ze stanem faktycznym okazało się, że w kolacji wigilijnej w domu rodziców będzie brała udział jego 32-letnia kuzynka, która jest w ciąży - poinformowała policja. - Rozporządzenie dotyczy także osób nienarodzonych, więc 19-latek jako zameldowany pierworodny został zatrzymany i decyzją sądu pozostanie w areszcie do 27 grudnia.
Policja zapowiada, że po zakończeniu akcji "Herod" niezwłocznie przystąpi do kolejnych działań, tym razem związanych z Sylwestrem.
Podczas akcji pod kryptonimem "Paruzja" sprawdzi, czy na pewno każdy siedzi w domu i ogląda wielki powrót Zenona Martyniuka na Sylwestra Marzeń.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.