Fot. 123rf.com

Cała Polska czekała na te dni przez cały rok. Przez niemal tydzień będzie można odciąć się od ludzi, zostać w domu, spędzić kilka dni z rodziną, oglądać seriale w piżamie i dużo jeść. Warto było czekać 12 miesięcy na te przyjemności.

REKLAMA
- Nie mogę się doczekać, aż wskoczę w dresy, przykryję się kocem, włączę Netflixa i zalegniemy na kanapie przez na kilka dni - cieszy się Ilona z Warszawy. - To czas tylko dla mnie i mojej najbliższej rodziny, tak rzadko możemy pobyć razem.
Ilona cieszy się, że nie będzie musiała wychodzić z domu i odpocznie od codziennego zgiełku, innych ludzi, przeludnionych galerii handlowych, zatłoczonych siłowni, a nawet od swojego ukochanego kina.
Po prostu zaszyje się w mieszkaniu z rodziną. Będą chodzić całe dnie w piżamach i codziennie długo przekomarzać się, jaki film wybrać na świąteczny wieczór. Dawno tego nie robili, a to takie urocze - wzdycha, i jakby trochę za mocno ściska w dłoni pilota do TV.
- Przeczytam znowu książki, które przeczytałam dopiero raz, a potem może obejrzymy jakiś koncert online, jeżeli zostały jeszcze jakieś, których nie obejrzeliśmy - dodaje Ilona, choć jakby trochę cedząc przez zęby.
Święta i urlopy to także znakomita okazja do wspólnych wypieków. W ciągu roku jest mało okazji, by wspólnie eksperymentować w kuchni i na przykład piec ciasta. Zwykle Ilona chodzi do restauracji, no ale przecież święta spędzamy w domu z rodziną, no i kto by się tam po knajpach prowadzał, jak w domu czeka świeży pyszny ciepły i pewnie zdrowy chlebek z wielu ziaren, pewnie ze wszystkich pier*olonych ziaren świata.
Ilona zapewnia ponadto, że to nieprawda, że ch*j już ją na chacie strzela i kto to widział, żeby na przykład w takiej chwili marzyć o wyjściu na drinka na miasto i o powrocie jakoś po Nowym Roku?
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.