Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Na pierwsze od marca dwa tygodnie ruchu w biznesie liczą hotelarze, restauratorzy, operatorzy kin i przedstawiciele branży fitness. Wszystko dzięki Andrzejowi Dudzie, który w sezonie narciarskim 2020/2021 planuje wybrać się na urlop. Stoki narciarskie już sobie otworzył, ale musi gdzieś przecież jeść i spać.

REKLAMA
Przedsiębiorcy i artyści chcą, by Andrzej Duda ujawnił dokładn daty swojego urlopu. Dzięki temu będą mogły przygotować się na tydzień albo i dwa działania, tak jak stoki narciarskie.
Przez ograniczenia związane z COVID, kultura, hotelarstwo, turystyka, restauracje i ośrodki sportowe albo upadają, albo wegetują i działają w bardzo okrojonej formie. "Cała nadzieja w urlopie Pana Prezydenta" - piszą w liście do Kancelarii Premiera przedstawiciele poszkodowanych branż.
- To prezydent Andrzej Duda do mnie zadzwonił i powiedział, że nie zaakceptuje zamknięcia stoków - ujawnił bowiem Jarosław Gowin w rozmowie z Polsatem.
Przedstawiciele innych poszkodowanych branż doskonale wiedzą, że brak zgody Andrzeja Dudy na zamknięcie restauracji czy teatrów w czasie jego urlopu jest tylko kwestią czasu. Chcieliby jednak wiedzieć o tym z drobnym wyprzedzeniem.
- To będzie mój pierwszy spektakl od marca i chciałbym się trochę przygotować - mówi nam wzruszony aktor, który w międzyczasie zajmował się dostawą jedzenia.
- Prezydent zasłużył na długi urlop, chętnie będziemy pracować nawet i całe dwa tygodnie - zapewniają właściciele restauracji.
I tylko komunikat Kancelarii Prezydenta studzi entuzjazm artystów i przedsiębiorców z całej Polski. Zwłaszcza z piętnastu województw.
Szef kancelarii przypomina bowiem, że Andrzej Duda się przecież nie rozdwoi i może pojechać tylko w góry.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone, ale w sumie miło byłoby wiedzieć.