
W ostatnim przemówieniu Jarosław Kaczyński namawiał swoich zwolenników do "obrony tego, co jest dziś atakowane, za wszelką cenę". Kibolom, narodowcom i innym gnojom nie trzeba było dwa razy powtarzać. Bojówki zmobilizowane przez Kaczyńskiego maja już kilka dużych sukcesów.
REKLAMA
We Wrocławiu grupa kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowała uczestników manifestacji. Na nagraniu widać, jak jeden z nich popycha kobietę, która upada i uderza o krawężnik.
Jak bowiem przekonywał bojówkarzy Kaczyński, "ten atak ma zniszczyć Polskę. Ma doprowadzić do tryumfu sił, których władza w gruncie rzeczy zakończy historię narodu polskiego, tak jak dotąd żeśmy go postrzegali".
Swoich zwolenników Kaczyński znalazł także w Lublinie.
Do bojówek Kaczyńskiego dołączył także ksiądz z Czernikowa pod Toruniem. Jak podaje portal DDTorun, miejscowy proboszcz wyszedł do protestujących z bronią i powiedział "powystrzelałbym je wszystkie".
- Wzywam wszystkich członków PiS i wszystkich, którzy nas wspierają do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dziś jest atakowane i jest atakowane nieprzypadkowo - powiedział przecież w wystąpieniu Jarosław Kaczyński i możnaby pomyśleć, że po tych słowach nawet jego partyjne otoczenie zacznie powoli odsuwać się od niego z niepokojem.
Na szczęście w PiS znalazła się już husaria, która broni narodowców bijących kobiety, więc Jarosław Kaczyński na pewno nie jest osamotniony w swojej twierdzy.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
