
Mieszkańcy Polski mogą znać 18-tysięczny Pułtusk na Mazowszu z tego superśmiesznego prawicowego memiarstwa o Donaldzie Tusku, gospodarza Anioła z "Alternatywy 4" lub z ostatniego wieczoru wyborczego. To tam Kinga Duda wygłosiła swój pamiętny apel, o którym jej tata zdążył od razu zapomnieć.
REKLAMA
Dzisiejsze nagranie z mazowieckiego bastionu PiS pozwala na zadanie pytania, "co poszło nie tak"? Bo pułtuska przygoda PiS zaczęła się w lipcu tak:
A dzisiaj wygląda tak:
Nie jesteśmy mózgami tak tęgimi jak Jarosław Kaczyński, więc przyjmujemy jego wersję: tam ktoś naprawdę bardzo mocno chce przykryć te zegarki Sławomira Nowaka.
Ma ktoś może nagrania z Końskich?
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
