Fot. 123rf.com

Ogromny wysiłek pójdzie na marne? Niemal całe puzzle z jesiennym widokiem na zamek Neuschwanstein w południowej Bawarii samodzielnie ułożył 3-letni odkurzacz w mieszkaniu Agnieszki i Roberta. Niestety, zapodział gdzieś ostatnie 4999 elementów i nie daje mu to spokoju.

REKLAMA
Ma już całego puzzla z fragmentem nieba albo góry, który w jednym wypustu ma kawałek muru albo liścia, choć równie dobrze może to być strumyk z drzewem. W każdym razie - nie może uznać dzieła za kompletne.
Odkurzacz czuje się jak idiota, który zmarnował część swojego życia na głupią układankę, której nawet nie mógł dokończyć.
Biedaczek próbował podejść do sprawy kreatywnie i dosztukował zagubione puzzle z materiałów, które akurat miał pod ręką. Efekt był daleki od oczekiwań.
Kurz, trochę sierści kota i dwugroszówka słabo przypominają okazały Neuschwanstein jesienią.
Ale i tak wygląda to mniej żałośnie niż 4999 ułożonych puzzli bez jednego elementu, którego nie mogą znaleźć Agnieszka i Robert.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.