
Ministerstwo Cyfryzacji szacuje, że nawet 25 mln Polaków mieszka poza zasięgiem sieci 5G i znajduje się całkowicie poza kontrolą służb. By walczyć z wykluczeniem, 1 października rozpocznie się akcja bezpłatnego czipowania i sterylizacji Polaków, których nie można przez fale mózgowe tradycyjną metodą 5G.
REKLAMA
Czipowanie, czyli elektroniczne znakowanie, to bezpieczna metoda pozyskiwania danych osobowych i lokalizacji każdego Polaka.
- Z uwagi na koronawirusa, prosimy o telefoniczne umówienie się na wszczepienie w urzędzie gminy - przypomina Ministerstwo Cyfryzacji. - Po wszczepieniu każdy petent otrzyma skierowanie na sterylizację i kastrację, której należy dokonać w ciągu 30 dni od daty wszczepu.
Elektroniczny czip z zakodowanym numerem PESEL jest wielkości ziarenka ryżu. Nie przeszkadza i nie powoduje reakcji alergicznych. Jest wprowadzany podskórnie na szyi, ramionach lub między łopatkami i może działać nawet kilkadziesiąt lat.
- Czip wyposażono w mikronadajnik i moduł GPS, który działa nawet w sieciach 3G - poinformowała nas ekspertka Patrycja Kuźnik z Ministerstwa Cyfryzacji.
W każdej chwili organy do tego uprawnione mogą odczytać numer czipa i po sprawdzeniu w elektronicznej bazie danych odczytać np. historię przeglądania w Chrome, sprawdzić zdolność kredytową, ostatnie zamówienia na Allegro lub ulubione trasy spacerowe.
W czytniki wyposażone są m.in. organy rządowe, posterunki policji i koncerny farmaceutyczne, a w ramach współpracy z sektorem prywatnym także Facebook, Google oraz Amazon, by lepiej poznać twoje pasje i wyświetlać ci tylko interesujące reklamy.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
