
Odtworzenie świetnej okładki kultowego albumu "Nevermind" z 1991 roku nadal jest głównym motorem decyzji o posiadaniu potomstwa w Polsce - wynika z badań Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.
REKLAMA
Brak szans na zgromadzenie oszczędności, słabe zarobki, wysokie ceny zakupu i wynajmu mieszkań i Mikołaj Pawlak sprawiają, że bezdzietność to jedyny rozsądny wybór, jakiego mogą dokonać młodzi Polacy.
Dlatego rząd postanowił zbadać motywację zuchwałych par, które mimo wszystko w XXI wieku nadal decydują się na posiadanie dzieci.
Z opublikowanego dziś raportu MPiPS wynika, że młode rodziny w modelu 2+1 na pierwszym miejscu wymieniają odtworzenie okładki "Nevermind" Nirvany, i to mimo tego, że od premiery albumu minęło już prawie 30 lat.
- Wiem, że skazuję Marcelka na życie w kryzysie klimatycznym, ale moim skromnym zdaniem "Nevermind" to najlepszy album lat dziewięćdziesiątych - przyznaje Kasia z Warszawy. - A poza tym, to kto by mi podał winyla z Sub Popu na starość?
- Po cichu liczyliśmy na chłopca, żeby rekonstrukcja była wierna, ale Natalka też świetnie dała sobie radę - chwali swoją córeczkę Mariusz z Białegostoku. - Fotograf uspokoił nas, że odruchy pływania utrzymują się nawet do 8 miesiąca życia.
Inne rozsądne powody, takie jak możliwość zakupu uroczych śpioszków z logo Ramones albo płyty z coverami Metalliki przerobionymi na kołysanki, znalazły się dopiero na dalszych miejscach.
To jest ASZdziennik. Prawie wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
