
Polskie gminy, której przyjęły homofobiczne uchwały, dostaną rządowe wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości. Tak zdecydował Zbigniew Ziobro. Pieniądze z funduszu miały planowo trafiać na pomoc ofiarom przestępstw. Ziobro zdecydował jednak, że największą ofiarą uchwał są same gminy. I to im należą się pieniądze.
REKLAMA
Zbigniew Ziobro poinformował, że gminy, które przyjęły uchwały ustanawiające je "strefami wolnymi od LGBT" i zostały wyłączone z unijnego programu "Partnerstwo Miast", dostaną oficjalne rządowe wsparcie jako rekompensatę.
Na konferencji prasowej wręczono symboliczny kartonowy czek włodarzom gminy Tuchów. To 250 tys. zł, czyli trzy razy więcej niż kwota, którą Tuchów miał dostać z "Partnerstwa Miast".
- Ta gmina stała się przedmiotem sankcji, prześladowań ideologicznych ze strony pani komisarz Heleny Dalli, która tylko dlatego, że radni gminy Tuchów mieli odwagę upomnieć się o podstawowe wartości związane z ochroną rodziny - powiedział Zbigniew Ziobro.
Pieniądze na pomoc gminom wolnym od LGBT znalazły się w Funduszu Sprawiedliwości, który podlega ministrowi sprawiedliwości i miał pomóc ofiarom przemocy i przestępstw.
Jak wynika z zapowiedzi, to zapewne nie ostatnia taka zapomoga.
Program Zbigniewa Ziobry miał przyjąć nazwę "250 000 +", ale stanęło na "0+", by oddać cześć autorowi pomysłu.
To jest ASZdziennik, ale nic nie jest zmyślone.
