
REKLAMA
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył już poseł Sebastian Kaleta. Jego zdaniem, aktywiści LGBT przekroczyli kolejną granicę: zbezcześcili pomnik Jezusa Chrystusa, zanim został jeszcze wyrzeźbiony.
- Ofensywa lewactwa trwa - napisał Kaleta na Twitterze. - Za cel ataku obrali kamień, któremu brakowało tylko projektu, rzeźbiarza i dłuta, by stać się symbolem wiary całego narodu.
Wiadomo już, że poseł Kaleta może liczyć na sprzymierzeńców z Ordo Iuris, którzy powołali pierwszy w Polsce Komitet Obrony Pomników Nienarodzonych. Na prowokację środowisk LGBT zareagował także premier Mateusz Morawiecki.
- Tego rodzaju akty wandalizmu nie prowadzą do niczego dobrego, i mają jeden cel - jeszcze bardziej podzielić społeczeństwo. Nie pozwolę na to! - napisał na Facebooku Mateusz Morawiecki, który do wpisu dodał fotografię z chwili składania kwiatów i znicza pod sprofanowanym głazem.
Oburzenie z powodu profanacji flagą LGBT niedoszłego pomnika wyraziły już inne kościoły i środowiska polityczne w Polsce.
Muzułmański Związek Religijny w Polsce domaga się usunięcia flagi oraz samego głazu, w którym ktoś mógłby wyrzeźbić wizerunek Mahometa, a posłowie Konfederacji wyrazili oburzenie z powodu sprofanowania niedoszłego pomnika Żołnierzy Wyklętych.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.