
34-letni Radosław, dziennikarz radiowej Dwójki, ma nie lada zgryzotę. Ostatnio jego praca bardzo się skomplikowała przez obiektywny czynnik, jakim jest zarządzenie prezeski Polskiego Radia. Agnieszka Kamińska zakazała pracownikom wypowiadać się w mediach i teraz Radek nie bardzo może powiedzieć coś o kantacie, którą właśnie chce puścić słuchaczom.
REKLAMA
Jak podają Wirtualne Media, w zarządzeniu zapisano, że pracownicy Polskiego Radia "mogą wypowiadać się w mediach wyłącznie za zgodą rzecznika prasowego bądź odpowiedniej komórki Biura Zarządu, po ustaleniu i zatwierdzeniu tematu rozmowy".
Niestety, Radosław nie pomyślał w porę i nie ustalił ani z rzecznikiem, ani z odpowiednią komórką, czy zgodzą się na jego wypowiedź w ogólnokrajowym medium o arii "Verstummt, verstummt, ihr holden Saiten!".
- Ten znakomity przykład twórczości lipskiej Bacha jest być może nieidealnym wyborem - zastanawia się Radosław, myśląc o arii, który nie dość, że jest żałobna, to jeszcze po niemiecku.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, radiowiec skierował już do odpowiedniej instancji zapytanie, czy mógłby jutro opowiedzieć na antenie o mniej podejrzanych utworach.
- Zamiast kantatowych kontrowersji myślę o czymś bardziej współczesnym, jak gitarowe kompozycje Leo Brouwera. Już wysłałem rzecznikowi konspekt wypowiedzi o "Preludios Epigramáticos", którą po wspólnym wysłuchaniu chciałbym się podzielić ze słuchaczami - zdradził Radosław. - To kubańskie, ale nie ma słów, więc łatwiej.
Radosław mimo znacząco utrudnionej pracy stara się jednak zachować pogodę ducha i nie narzekać na nowe zarządzenie dyrekcji. Wie, że inni mają gorzej.
Bo co ma powiedzieć jego koleżanka z audycji o książkach.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone oprócz tego, że prezeska PR naprawdę zabroniła pracownikom wypowiadać się w mediach.
