
Jerzy Stuhr trafił do szpitala z podejrzeniem udaru mózgu. Telewizja Polska zareagowała już ustami Rafała Ziemkiewicza. W TVP Info Ziemkiewicz stwierdził, że miało to związek z "antypisowską zajadłością" Stuhra. Za tę wypowiedź TVP zapłaciła Ziemkiewiczowi cząstkę z 2 mld złotych, które dzięki rządowi prezydentowi trafia co roku do TVP.
REKLAMA
Jeżeli ktoś ma pogardę do siebie samego i się nie brzydzi, wypowiedź Ziemkiewicza można usłyszeć na stronach TVP Info, od 11 minuty nagrania.
- Poszły takie wiadomości, których przez delikatność się nie wrzuca w obieg publiczny, że jeden ze sławnych aktorów starszego pokolenia słynący z zajadłości antypisowskiej wylądował tej nocy wyborczej w szpitalu - powiedział Ziemkiewicz.
- Niech to też będzie przestrogą dla tych, co jak Tomasz Lis dali się podniecić tym TVN-om - dodał.
- Żeby się tak nie podniecać - dodał współprowadzący Stanisław Janecki.
Jacek Kurski wciąż nie zareagował na doniesienia o swoich pracownikach.
Podobno zastanawia się, czy przyznać premię, czy przenieść W Tyle Wizji do TVP1 w prime time.
To jest ASZdziennik, ale nic nie jest zmyślone.
