
Wiemy, że przedwyborcza atmosfera jest napięta, ale wyluzujmy na chwilę z tym, co powiedział Duda, co Kaczyński, co Trzaskowski i jak to wszystko skomentowały Wiadomości. Przerwiemy teraz kampanijną gorączkę, żeby pokazać wam kawałek internetu, który - dla odmiany - napełnia pogodą ducha i dobrym humorem. Przedstawiamy panią Anię, która ma 93 lata i właśnie stała się naszą ulubioną instagramerką.
REKLAMA
"Nazywam się Ania i w wieku 85 lat wyemigrowałam do UK. Kiedy stuknęly mi 92 lata zapragnęłam mieć konto na instagramie. Pokażę, że jest to możliwe ❤" - pisze Ania na swoim profilu.
No to pokazuje:
Jak walczy z zagrożeniem koronawirusem (psikajcie wszystko!):
Kibicuje skoczkom narciarskim:
Robi zakwas z buraków:
Odbiera walentynki:
Dba o świeże powietrze:
Koleguje się z kotem-sąsiadem:
I głosuje w każdych wyborach:
Co w niedzielę - nawet, jeżeli jesteście już zmęczeni - zróbcie i wy.
To jest ASZdziennik, ale nasza ulubiona instagramerka jest prawdziwa.
